czwartek, 26 lipca 2012

Koraliki, sznurki i żabuś

 Za każdym razem jak mam pomysł na koralik robię kilka sztuk ... a jak się rozpędzę zostają jedynaki i przewalają się po pudełku zaczęłam nawlekać je na sznurek i tak powstał naszyjnik "Papuga".
Bransoletki sznurkowe już robiłam w tamtym roku o TU i TU chodziły za mną więc zrobiłam ponownie.
Żabcia się sama zrobiła ...




        



Dziękuję za odwiedzimy i zapraszam ponownie :)

sobota, 21 lipca 2012

Zamęczam materiał.

 Witam.
Przy okazji tworzenia tutka udało mi się zrobić kilka par kolczyków.
Nie są idealne bo i materiał do przewidywalnych nie należy... moje faworytki to skrzydełka
Naszyjnik powstał z listków bez pary.















Dziękuję za odwiedziny i ciepłe słowa.
Pozdrawiam serdecznie zapraszam ponownie.

środa, 18 lipca 2012

Pracowite wakacjei plus kolejny tutorial

 Witam :)
Kiedy moja córa wyjeżdżała na obóz 1 lipca jej pokój przeobraził się remontowe pole bitwy.... najgorsze że niesprzyjające okoliczności pokrzyżowały wyjazd i plany remontowe. Dzięki Bogu Córa już lepiej się miewa, tylko rozgardiasz trwa ....doszło skrobanie ścian do żywego :P Miałam sobie po odpoczywać po sprzątaniu ale to pewnie jeszcze chwilę potrwa. Dla mnie to już po wakacjach :))).
To tyle w ramach wyjaśnień mojej nieobecności.
Na szczęście mam zaległy tutorial do pokazania, zapraszam :)

                  Biżuteria recyklingowa czyli ażurowe kolczyki z butelek typu PET w kolorze czarnym.


Potrzebne będą: arkusz plastiku z butelki typu PET, narzędzie Dremel Versa Tip, nożyczki, szczypczyk
i oraz elementy biżuteryjne bigle i kółeczka.

 Z arkusza odcinamy pasek o szerokości około 6-7 cm.

Nakładamy końcówkę stożkową (do lutowania) włączamy narzędzie, ustawiamy na minimum i blokujemy.

Narzędzie musi się rozgrzać na tyle by końcówka roztopiła plastik. Arkusz jest dużo większy niż potrzebuje
my dla naszej wygody i bezpieczeń
stwa.

  Zaczynam przenosić zaplanowany wzór na arkusz plastiku.
Wykonuję dwa duże otworki które stanowią początek ażurowego wzoru.

 Następne wypalamy mniejsze otworki po obwodzie z zachowanie
m kilku milimetrow
ego dystansu.

 Wypalone kwiatuszki będą dolną krawędzią kolczyka. Obie zawieszki tworzymy synchronic
znie, aby wzory były do siebie podobne.

 Komponując wzór na obu zawieszkach jednocześnie musimy pamiętać o zachowaniu odstępu w miejscu gdzie będzie wypadała boczna krawędź kolczyka, czyli po środku arkusza.

Wzór nie jest narysowany więc musimy działać z wyczuciem.

 Dla naszej wygody możemy przekręcać arkusz.

Różnicujemy wielkość wypalanych otworków.

 Kiedy uznamy że wzór jest ukończony wyłączamy narzędzie i odkładamy w bezpieczne miejsce. Uwaga na gorącą końcówkę!

  Nożyczkami rozdzielamy arkusz na dwie części.

 Ustalamy długość i szerokość.

Odcinamy nadmiar plastiku na obu zawieszkach.

  Możemy nadać kolczykom ciekawy kształt.

 Odcięte brzegi należy zabezpieczyć. Do tego celu wykorzystujemy małą dyszę. Należy ostrożnie zbliżać końcówkę do brzegu aby go lekko nadtopić. Brzeg może się nieco powyginać, plastik bardzo szybko reaguje na ciepło. Uwaga na palce!

W obrobionych zawieszkach należy jeszcze zrobić otworek.

  W otworek w zawieszce za pomocą szczypczyków  wkładamy kółeczko.

 ... otwarte kółeczko łączymy z biglem...

 ... zamykamy kółeczko za pomocą szczypczyków.

 Powtarzamy czynności na drugiej zawieszce.

 Gotowe kolczyki są bardzo lekkie i wglądają niezwykle oryginalnie. Wzór można modyfikować, zmieniać kształt końcówki do wypalania i kolor plastiku. Zatem do dzieła :)!!

 Dziękuję za odwiedzimy i zapraszam ponownie :)