wtorek, 28 czerwca 2016

Kolczykowo.

Lato kolczykami stoi :)

Porządkowałam zapasy koralików i znalazłam trocję listków z modeliny.
Poskładałam wszystko w komplety i zrobiłam takie oto kolczyki.
Nudne troszkę bo bardzo do siebie podobne ... no cóż nie zawsze jest nowatorsko ;)



Na dzisiaj tyle.... Ściskam Was! Dziękuję za odwiedziny i zapraszam ponownie ;)

piątek, 17 czerwca 2016

Kolczyki z pawiem.

Już pewnie znudziłam Was pisaniem o moim postanowieniu noworocznym, niestety to dopiero połowa i jeszcze kilka prac popełnię w temacie konkursów.

Urok secesji to kolejny z tematów z którym się zmierzyłam.
Mucha ,Klimt, Gaudi to Mistrzowie tego okresu.
Do odzwierciedlenia klimatu tej wspaniałej epoki tak różnorodnej na terenie Europy i świata i bogatej w ornamentykę roślinno zwierzęcą wybrałam  motyw pawia.
Moje pawie są w kolorze złota lekko opruszone złocisto-szafirowym pyłem dla bardziej indywidualnej interpretacji tematu.
 Pawie ulepiłam ręcznie z metalicznej złotej Premo.
Zapraszam :)











Na dzisiaj tyle.... Ściskam Was! Dziękuję za odwiedziny i zapraszam ponownie ;)

czwartek, 16 czerwca 2016

Druciaczek ;)

To druciano-koralikowe drzewko powstało na zajęciach "Darcie pierza" w Piastowskim MOK-u.
Sporo z nim było zabawy bo druciki nijak współpracować nie chciały, Koraliki to mieszanka przypadkowa czyli myk do woreczka co zostało po robótkach a drucik miedziany lakierowany z elektronicznego sklepu.  Kobitki moje kochane też zrobiły drzewka tyle że w ramach pracy domowej niestety 1,5 h to troszkę za mało. Jak się już spotkamy to zawsze jest o czym pogadać i nie zawsze zdążymy z robótką ...

Mój druciaczek :)

I druciaczki moich kursantek ...


Na dzisiaj tyle....
Ściskam Was! Dziękuję za odwiedziny i zapraszam ponownie ;)

piątek, 10 czerwca 2016

Denim

Znowu sie chwalę :)
To już nie pierwszy raz jak robię projekt do Magazynu Beading Polska.
Projekt niezwyczajny bo ucyklingowy. Temat lubię i dobrze sie w nim czuję więc tworzę nowe ze starego.
Tym razem powstał naszyjnik ze starych dżinsów. Wymyśliłam go już bardzo dawno na zajęciach z dziećmi ale wtedy nie miałam pojęcia że moje pomysły ktoś będzie drukował w gazecie :)
Naszyjnik jest mój osobisty. A tak, nie uwierzycie - noszę go !
Rzadko to co robię noszę... to ma chyba związek ze starym przysłowiem o szewcu ;)
Naszyjnik ochrzciłam imieniem "Denim" mało to polskie ale bardziej medialne niż "stare portki" :P
Nie mogę nic wiecej napisać żeby nie zdradzać szczegółów, zatem zapraszam do sięgnięcia po nowy numer Beading Polska.









Dziękuję za odwiedziny i zapraszam ponownie ;)