poniedziałek, 29 sierpnia 2016

Metryczka dla małej kobietki.

Urodził się "nowiutki" dzidziuś i trzeba mu pamiątke zrobić :)





Na dzisiaj tyle....
Ściskam Was !
Dziękuję za odwiedziny i zapraszam ponownie ;)

poniedziałek, 22 sierpnia 2016

Naszyjnik ulepiony i uszyty

Najpierw powstała ta część mozaikowa w porywie uczenia się trudnej sztuki koralikowania czyli beadingu popełniłam do niego sznur z obszycie kaboszonu to kosmetyka jedynie. Kaboszon jest doszyty i obszyty koralikami i podszyty ekologiczną skórą.  
Częściowo jest ulepiony ale i uszyty jest również taki dwa w jednym.
Początkowo oczywiście miał wyglądać zupełnie inaczej ... :D
Zamarzył mi się taki no to sobie zrobiłam :)







Na dzisiaj tyle....
Ściskam Was ! 
Dziękuję za odwiedziny i zapraszam ponownie ;)

wtorek, 16 sierpnia 2016

Liski i szydełka

Kolejna praca zrobiona dla mojej córki, niebieski lisek zawieszka i kolczyki.
Dużo miałam radości z lepienia, mimo że bardzo prosta forma to przy maleńkich kolczykach było nieco zabawy ;)


I jeszcze, niespodziewanie tak ... szydełka! Już je pokazywałam na FB. Już poleciały do Pani Anety z Pracowni romantyczne szydełko :)




Na dzisiaj tyle....
Ściskam Was !
 Dziękuję za odwiedziny i zapraszam ponownie ;)

poniedziałek, 1 sierpnia 2016

Co porabiałam i co porabiać bedę ...

Zacznę od tego że dziękuję za komentarze pod poprzednim postem!
Bywa że nie mam możliwości żeby odpowiedzieć na bieżąco, a potem zapominam i głupio mi ... Jednak wdzięczna jestem za każde słowo od Was!
Co porabiam ?
Urlopuję sobie :)
Raczej leżeć nie będę więc nie ma czego zazdrościć :D
Mam pewne plany ale jak znam życie wszystko i tak potoczy się niezależnie od nich :)
Co zrobiłam?
Zrobiłam drugi druciaczek (tu znajdziecie  pierwszy)
Ten powstał na życzenie mojej córki i według jej instrukcji. To czerwonolistne drzewo z pewnego serialu ;) kto zgadnie jakiego?! Jakieś mocno pokręcone wyszło i nieco krzywe ale to dopiero na zdjęciu zobaczyłam taka skucha nieco...
Zrobiłam też kolejne szydełeczko z modelinową rączką .
Mam kilka zaległych prac do pokazania, teraz będzie najlepszy moment bo szykuje się malowanie mieszkania więc w tych okolicznościach ciężko się tworzy... Na szczęście jadę na ostatni w tym roku plener batikowy więc się nieco  "rozerwę";) a jak wszystkie batiki wyprasuję i obszyję to będę się znowu chwalić :)
Mam nowiuśki telefonik robiący superfoty i "biegam" po okolicy obfotografując wszystko co mi się rzuci w oczy. Nie znam się specjalnie na fotografii robię zdjęcia bo podoba mi się to co widzę, a zimą jak będzie smutno pocieszę oczy tym co zatrzymałam na "obrazku"...
Zapraszam do oglądania zdjęć :

czar drzewo




Na dzisiaj tyle....
Ściskam Was !
Dziękuję za odwiedziny i zapraszam ponownie ;)