niedziela, 17 października 2010

Jesiennie po raz drugi.


Kolczyki płomieniście ubarwione w koszyku przyniosła piękna pora roku.
Na deser dorzuciła Pani Jesień wisiorek niewielki.
Idę na spacer poszurać nogami w opadłych liściach, uwielbiam to. Moje dzieci się śmieją,  ale idą za mną i też szurają :)
 Pozdrawiam





7 komentarzy:

  1. Śliczne!!!!Oj,gdybym miała wybrać te naj..to bym nie mogła!Cudne kolorki,piękne kolczyki!!!!A te biedroneczki są słodkie ..i takie malusie!

    OdpowiedzUsuń
  2. piękna jesień u Ciebie, śliczne kolczyki, aż świerzbią mnie ręce i uszy, a buzia uśmiecha się niepolitycznie wszystkimi zębami ;)))

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękne,te na 3 zdjęciu wow! Witaj wśród szurających :)))

    OdpowiedzUsuń
  4. A te sztyfciki no cudeńka!!
    Świetne są te kwiatowe wzorki...

    OdpowiedzUsuń

Zapraszam do pozostawienia komentarza.