środa, 23 listopada 2016

Kolczyki, szydełka i ... czapa.

Z pewnym poślizgiem wrzucam to co udało mi się ostatnio wykonać.
Kolekcja jesiennych wiszących kolczyków (czy trzy pary to już kolekcja ?)




Szydełka które nie trafiły do odbiorców z różnych przyczyn ... : /
Są do wzięcia ...


No i moje ostatnie "dziecko"- czapucha :) co to dziergałam ją wieczorami. Nie jestem jakiś mistrz świata w szydełkowaniu dlatego chwilę mi to dzierganie zajęło. Na moją łepetynę ciężko jest znaleźć coś wynaleźć więc umiejętność dziergania jest jak najbardziej wskazana XD


Na dzisiaj tyle....
Ściskam Was !
Dziękuję za odwiedziny i zapraszam ponownie ;)

poniedziałek, 7 listopada 2016

Ponownie szydełka...

A ja do znudzenia ... szydełka.
Biżuteria w kwiatki mało popularna jest za to szydełka ciągle się podobają. choć czasem nie trafiam w gust odbiorcy to zazwyczaj jednak mi się udaje :) z tych mniej trafionych zrobię osobny post.
Te ze zdjęć poniżej już wyruszyły w świat do swoich nowych domów :)




Na dzisiaj tyle.... Ściskam Was ! Dziękuję za odwiedziny i zapraszam ponownie ;)

poniedziałek, 31 października 2016

Piająk !

Jesień deszczowa choć złota ... sezon kurtek płaszczy i szali...  doskonały moment na broszki ;)
Moje szycie i plątanie drucików przyniosły takie oto efekty.
Osobiście  nie pałam szczególną miłością do "robaczków", jednak pajączek to wdzięczny temat i bardzo jesienny. 




Temat pajączków podobał się również moim kochanym kursantkom - uczestniczkom zajęć "Darcie pierza" w Piastowskim MOK-u. Powstało 5 pajączków z czego 4 tylko załapały się do zdjęcia ;)







Na dzisiaj tyle.... Ściskam Was ! Dziękuję za odwiedziny i zapraszam ponownie ;)

środa, 19 października 2016

Szydełkowy zawrót głowy :)

Wcale nie dostałam lenia, chociaż właśnie tak to wygląda ;)
Zrobiłam sobie poważną krzywdę w trakcie pracy nad szydałkami.
Okazuje sie że szydełka są potencjalnie niebezpieczne...
No co tu dużo mówić - mam "talent " do uszkania sobie tego i owego...
Niewesoło było ale oszczędzę co wrażliwszym szczegółów zajścia, sama też wolę nie wracać pamięcią do tego mało przyjemnego zdarzenia.
Jestem, żyję, mam się dobrze, tworzę kolejne szydełka :)
Tym razem zrobiłam bloczek z kociuchami i o z odciskami łapek. Wyszły wprawdzie nieco kanciaste ale widać że to koty ;)






Na dzisiaj tyle....
Ściskam Was !
Dziękuję za odwiedziny i zapraszam ponownie ;)

poniedziałek, 26 września 2016

Modelinowa literka.

Robiłam chyba ze trzy podejścia do tej literki.
Pierwotny projekt wymyśliła moja znajoma miała to być literka B z której wyrasta malutki kwiatuszek.
W mojej głowie natychmias "wykwitła" ukwiecona zawieszka - jeden kwiatuszek to nie w moim stylu ;)  Wydumałam ze zrobię śliczniutka literkę całą w milfiorkach, czyli na płasko wysoki połysk itd... Jednak doszłam do wniosku że każdy kto zobaczy tą literke pomyśli że to taki sobie wzorek ze sklepu.
No niestety... milfiorki wg mnie sa absolutnie czadowe jednak nie każdy wie ile pochłaniaja czasu i jak złożona są wzorem. Zdałam sobie z tego zupełnie niedawno przy okazji rozmowy o szydełkach okazuje się że technika jest zupełnie nieznana i mało kto wie ile z takim wzorkiem zachodu.
 Ja pękam z dumy że piknie wyszlo bo przecież spędziłam  kilka godzin nad bloczkiem ( ugniatanie - gradient - redukowanie - cięcie - formowanie płatków- składanie kwiatka - ponownie redukowanie) i słyszę :" a ten wzorek to namalowany jest"?
O Matko rozmaita ... no co będę tłumaczyć że to bardziej skomplikowane "twórstwo"-  kiedy mimo wszystko naklejone toto jest  XD
Ulepiłam zatem różyczki 3D  i widać że ręczna robota ... o to chodziło :)
Zapraszam :)






Na dzisiaj tyle....
Ściskam Was !
 Dziękuję za odwiedziny i zapraszam ponownie ;)

poniedziałek, 19 września 2016

Szał na szal .

Pochorowałam się w weekend, no cóż bywa....
Nie robiłam szydełek choć powinnam, natomiast robiłam na szydełku ...
A tą spinkę do szala mam już już od jakiegoś czasu a teraz zrobiłam do niej szal :)
Zdjęcie z telefonu :/
 


Na dzisiaj tyle....
Ściskam Was !
 Dziękuję za odwiedziny i zapraszam ponownie ;)

poniedziałek, 12 września 2016

Szdełkowe szaleństwo.

Szudełkowa rodzina ma tylko takie zdjęcia niestety telefon odmówił współpracy :(
No trudno ...
















Na dzisiaj tyle....
Ściskam Was !
Dziękuję za odwiedziny i zapraszam ponownie ;)

poniedziałek, 5 września 2016

Naszyjnik z modeliny i supełków

Lepię i supełkuję - przerabiając stare na nowe :)
Była broszka jest naszyjnik... cała ja XD




Na dzisiaj tyle....
Ściskam Was !
Dziękuję za odwiedziny i zapraszam ponownie ;)

poniedziałek, 29 sierpnia 2016

Metryczka dla małej kobietki.

Urodził się "nowiutki" dzidziuś i trzeba mu pamiątke zrobić :)





Na dzisiaj tyle....
Ściskam Was !
Dziękuję za odwiedziny i zapraszam ponownie ;)

poniedziałek, 22 sierpnia 2016

Naszyjnik ulepiony i uszyty

Najpierw powstała ta część mozaikowa w porywie uczenia się trudnej sztuki koralikowania czyli beadingu popełniłam do niego sznur z obszycie kaboszonu to kosmetyka jedynie. Kaboszon jest doszyty i obszyty koralikami i podszyty ekologiczną skórą.  
Częściowo jest ulepiony ale i uszyty jest również taki dwa w jednym.
Początkowo oczywiście miał wyglądać zupełnie inaczej ... :D
Zamarzył mi się taki no to sobie zrobiłam :)







Na dzisiaj tyle....
Ściskam Was ! 
Dziękuję za odwiedziny i zapraszam ponownie ;)