czwartek, 22 sierpnia 2019

Papierowe szczęście :)



Przez jakiś czas pochłaniało mnie zupełnie coś innego.
Nie miałam ani głowy ani ochoty robić cokolwiek twórczego.
Czasem tylko wrzucałam ochłapki tego co mimo wszystko udało mi się skończyć, bądź zacząć...
Każdy z nas z czymś się zmaga, nosi swoje bagaże życiowe, krzyże, utrapienia, smutki.
Problemy nie znikną, zawsze jakieś były i pewnie nic się w tej kwestii nie zmieni ... ot życie :)

Cieszę się że przyszedł dla mnie moment złapania oddechu.

Teraz wracam do moich pasji, a czas spędzony na tworzeniu jest jak lekarstwo i bardzo jest mi potrzebny.
Nie wiem co będzie  jutro, wiem co jest teraz.
Teraz rysuję  zentangle - zentagle - gryzmoły - bazgroły - doodlesy ... bawię się i czerpię przyjemność z czasu spędzonego z kartką papieru i czymś do pisania.
Pomysły znalazłam w sieci, autorów poszczególnych wzorów jest wielu ciężko przytoczyć wszystkich. 
Najwięcej informacji znalazłam tu https://zentangle.com/ Polecam!

Ocean się na mnie wylał wiedzy i kreatywności. Mam świadomość że tam są mistrzowie, oddam i pokłon naśladując nieudolnie .... Tuż przy "brzegu" taplam się w moim bajorku i mam radochę z zabawy :)
Zapraszam


















Dziękuję za odwiedziny i zapraszam ponownie ;)

3 komentarze:

  1. Niesamowite i superowskie.
    Popatrz ja zawsze na wykładach tworzyłam tzw. przeze mnie "meandry". Nigdy nie pomyślałam, aby je dopieścić i podcieniować. Nawet przypomniałaś mi o batiku, który w ten sposób stworzyłam. Włączyłaś mi budzik w głowie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Budzik w głowie włączony, czyli na coś przydał się ten wpis ;). Przeczytałam kiedyś że bazgrolenie pomaga w słuchaniu i zapamiętywaniu, pewnie coś w tym jest.

      Usuń
  2. Dziewczyno, jakie to piękne! Jak Ty się tylko taplesz na brzegu bajorka, to ja nie mam słów...WOW. Uwielbiam!!!! Też tej zimy zajawiłam się takimi prostymi doodlesami, ale u mnie to poziom totalnie amatorski... Za to odstresowanie jest, faktycznie:)

    Kochana, pośle zdrowaśkę w Twojej intencji, aby Ci się w zyciu układało, chociaż nie wiem co się dzieje nie tak. Każdy ma swoje zmartwienia, kochana, bez tego życie byłoby nudne, uwierz mi:)

    Ściskam mocno i jak masz chwilkę, to zapraszam do siebie

    OdpowiedzUsuń