środa, 27 października 2010

czwartek, 21 października 2010

Kolorem nieba inspirowane

 Witam,
Naszyjnik niebieskie "kwitnące ogrody" powstał już "chwilkę" temu zapomniałam o nim ...
Bransoletka  w technice  "mokume cane" i kolczyki na biglach olbrzymach.
Kulka na sznurku z niezapominajką....
                                                           ...oto  moje inspiracje kolorem nieba.

Pozdrawiam.



niedziela, 17 października 2010

Jesiennie po raz drugi.


Kolczyki płomieniście ubarwione w koszyku przyniosła piękna pora roku.
Na deser dorzuciła Pani Jesień wisiorek niewielki.
Idę na spacer poszurać nogami w opadłych liściach, uwielbiam to. Moje dzieci się śmieją,  ale idą za mną i też szurają :)
 Pozdrawiam





czwartek, 14 października 2010

Jesiennie.

Naszyjnik i kolczyki niby podobne, a jednak inne.
Bordowy owalny medalion smutno wyglądał samotnie na rzemyku więc mu wykombinowałam towarzystwo. Na trzech kolorach sznurka oplecione mosiężnym drutem zawisły girlandą listki poprzetykane szklanymi koralikami. Listki przesuwają się "tańczą ", drobne koraliki raz widać a raz się chowają naszyjnik niemal interaktywny   :)
Listki w kolczykach są owinięte moim ukochanym miedzianym druciszczem.  Drewniane koraliki udają owocki. Bigle ukręciłam oczywiście  srebrne.
Wyszła taka wczesna jesień bo z nutką zieleni.

 Pozdrawiam :)


niedziela, 10 października 2010

Trochę fimo trochę wrap


Moje zamiłowanie do miedzi nie ustaje.
Wisior fioletowy ma ramkę wrapową z  miedzi, chociaż na zdjęciu słabo to widać.
Komplet  łańcuszek z dyndajami  i kolczyki są umieszczone na miedzianym łańcuszku tylko bigle w kolczykach są srebrne. Tak wisior jak i komplet są patymowane ... mam pracownię przy kuchennym stole i ingredjencje kuchenne najwidoczniej sprzyjają utlenianiu się metali :)

Pozdrawiam.



czwartek, 7 października 2010

róża

Nie zdążyłam na wyzwanie ...ech czas, czas, czas...
Myślę że mogę jednak pokazać swoją pracę, może uda się następnym razem.


Pozdrawiam.