poniedziałek, 28 lipca 2014

Lampion zdobiony modeliną.

Dzisiaj bez biżuterii.
Przedstawiam jego wysokość lampion. Wykonany  z cieniutko pokrojonych przeróżnych motywów.
Cieniutka warstwa przepuszcza światło i rozprasza je dając przyjemny klimat.





 Kiedyśtam wysyłałam podobny lampionik w świat uczyniłam mu wtedy takie oto ubranko zeby bezpiecznie dotarł do celu . Jakoś tak nie było okazji żeby je pokazać






Dziękuję za odwiedzimy i każde słowo zostawione pod postem. Będzie mi miło gościć Cię ponownie.

piątek, 25 lipca 2014

Metryczka rocznicowa

Co jakiś czas wracam do masy solnej, nie umiem obejść się bez lepienia większych form. Najlepsze do tego celu jest jeszcze ciągle ciasto solne bo produkty do niego można kupić w każdym sklepie. Wypiekanie zrobionych ozdób tez nie należy do specjalnie skomplikowanych trzeba mieć piekarnik i trochę czasu bo wypieka się długo i im większy przedmiot tym dłuższe wypiekanie w praktyce średnio zajmuje ok 4/5 godzin.
Najlepszym materiałem do lepienia byłaby glina no ale... jak się nie ma co się lubi...
Moim wielkim zawodowym marzeniem jest posiadanie pracowni, oczyma wyobraźni widzę że będzie tam stał piec ceramiczny.
Na razie zadawala mnie modelina masa porcelanowa i masa solna.

Na dowód przedstawiam metryczkę personalizowaną którą wykonałam na 45 rocznice ślubu. Postacie z masy solnej wykonałam całkowicie ręcznie. Nie używam  żadnych form wszystko powstaje tylko z użyciem narzędzi według opisu przesłanego mi przez zamawiającego.  Jak unikat to unikat :)














Dziękuję za odwiedzimy i każde słowo zostawione pod postem. Będzie mi miło gościć Cię ponownie.

poniedziałek, 21 lipca 2014

Zielony...

 ... to tytuł wyzwania na blogu modelina moje hobby. 
Broszka jest projektem wykonanym na tą właśnie okazję i jak  wam się podoba ?
Oczywiście zdążyłam ją już przerobić, dodam wieczorem zdjęcie po przeróbce.


Dziękuję za odwiedzimy i każde słowo zostawione pod postem. Będzie mi miło gościć Cię ponownie.

piątek, 18 lipca 2014

Koniczynka

Mam więcej czasu bo w końcu wakacje są. A że raczej nie pojadę nigdzie czego wcale nie żałuję oddaje się bez reszty temu co najbardziej lubię czyli lepieniu z modeliny.
Powstają kolejne  nowości a że tematy do wyzwań bardzo mi pasują zgłaszam prace coraz częściej.
To wyzwanie jest kolejnym w którym postanowiłam że wezmę udział.

Kreatywny Kufer wyzwanie "Koniczynka" na które zgłaszam mój najnowszy jeszcze ciepły naszyjnik.

Jest wykonany ręcznie z modeliny oraz liquidu czyli płynnej modeliny. rzadko robię coś innego niż millefiori przydała mi się odmiana.










Dziękuję za odwiedzimy i każde słowo zostawione pod postem. Będzie mi miło gościć Cię ponownie.

środa, 16 lipca 2014

W łowickim stylu

 Kolczyki w łowickim stylu wykonalam przy okazji tworzenia bransoletki z poprzedniego postu.
 Dzisiejsze kolczyki powstały na skrawku paskowanego tła, które do złudzenia przypomina mi łowickie wzory pasiaków a dla podkreślenia tematu mają kształt spódniczek. Kwiaty również bardzo polskie... maki i niezapominajki w mgiełce z białych kropeczek,  przywodzą mi na myśl kwitnący asparagus ...

 Technika milefiori w której wykonuje biżuterię i nie tylko biżuterię bo w najbliższym czasie pokażę lampionik na świeczkę, jest moją ulubioną w pracy z modeliną.
 Każdy wzór komponuje z arkuszy różnobarwnej modeliny złożonych ze sobą w odpowiedni sposób i zamykam w kształt wałeczka. Takie gotowe wałeczki z wzorem nazywam bloczkami ... nazwa ma wiele wspólnego z bloczkiem bowiem wzór kroję na plasterki cienkie jak karteczka w bloczku.
Mieszanie deseni to jest to co lubię najbardziej ...im więcej tym jestem szczęśliwsza.
Paski, cętki, pajęczynka, parę kwiatuleczków dużych i małych pokrojonych z bloczka w plasterki pieczołowicie układam we wzór który powtórzę tylko raz....  to bardzo przyjemne ale i pracochłonne zajęcie.


 I właśnie te roztańczone spódniczki zgłaszam na wyzwanie "Łowickie" do Kreatywnego Kufra






Dziękuję za odwiedzimy i każde słowo zostawione pod postem. Będzie mi miło gościć Cię ponownie.

poniedziałek, 14 lipca 2014

Bransoletki z modeliny.

Ciągle pracuje nad uzupełnieniami.  Kuferek świeci pustkami i słabiutko przybywa.

Chciałabym tyle rzeczy zrobić ale czasem brak mi umiejętności, niekiedy wiedzy  a zazwyczaj pieniędzy ;D
Dzisiaj zaprezentuję bransoletki.
 Pierwsza jest z zamówienia dla p. Justyny koraliki z modeliny nanizane na drut pamięciowy w towarzystwie szklanych koralików i mosiężnych przekładek.
Druga pozycja to bransoletki z miedziowanych kuleczek i szklanych koralików z niewielką domieszką modeliny. Kiedyś robiłam podobne planuje wykonać jeszcze inne kolory by móc je ze sobą dowolnie zestawiać. Tym razem powstały pomarańczowe mam już fioletowe potrzebuję jeszcze  niebieskie i turkusowe. 
Monetka na rzemyku jest z odnalezionego( przy sprzątaniu "pracowni") koralika ...nie macie pojęcia jak długo go szukałam ...Wystrzelił w powietrze w trakcie polerowania polerką i tyle go widziałam...aż wreszcie go odnalazłam i teraz cieszę się nim podwójnie :)
Ostatnia bransoletka z modelinowych koralików to prosty wzorek millfiori powtarzający się na każdym koraliku po jego obu stronach. Koraliki są nieszlifowane i bez lakieru, nawlekłam je na drucik w kolorze srebrnym, dodałam karabińczyk i gotowe... bardzo prosty projekt jednak lubię te krzywulcowe koraliki  :)











Zapraszam Was również do odwiedzenia mojego drugiego bloga http://modelinamojehobby.blogspot.com/  gdzie pojawił się kolejny wpis. Blog jest poświęcony wyłącznie modelinie i gorąco zapraszam do udziału w tamtejszym wyzwaniu każdego kto z modelina pracuje .




Dziękuję za odwiedzimy i każde słowo zostawione pod postem. Będzie mi miło gościć Cię ponownie.

czwartek, 10 lipca 2014

Kolczyki z modeliny

Jeszcze ciepłe .... zgłaszam je na wyzwanie 

  w Szufladzie


Trzymajcie kciuki :)

ps:właściwie to mam jeszcze kilka innych zdjęć może nieobiektywnie wybrałam główne





Dziękuję za odwiedzimy i każde słowo zostawione pod postem. Będzie mi miło gościć Cię ponownie.

poniedziałek, 7 lipca 2014

Kolczyki z modeliny... oraz mam pomysł ;)

Witajcie :)

Mam pomysł .... Nie wiem czy zaglądają tutaj blogerzy zajmujący się lepieniem z mas plastycznych, Mam dla lepiących propozycję. Co powiecie o blogu wyzwaniowym? Zbierzmy się wybierzmy temat wyzwania i do dzieła! Nie wiem jak Wy ale ja czasami potrzebuję bodźca, czasem to jest słowo, czasem utwór, czasem zdjęcie. Jestem bardzo ciekawa jak to co mnie inspiruje działa na innych?

 Myślę że takie wyzwania wspaniale wpływają na twórczość.
Wiem że pomysł jest wtórny, blogi wyzwaniowe są i dobrze się mają, ale może moglibyśmy spróbować?!
Inspiracją na stworzenie takiego miejsca dla lepiących, był francuski blog parole de pate.
W pierwszym porywie myślałam o zrobieniu jedynie profilu na FB nawet zaproponowałam taką formę zabawy na społecznościowej modelinie po polsku... ale po namyśle zdecydowałam że blog będzie zdecydowanie lepszym miejscem.
 Proponuję na razie wyzwania dla zabawy, bez określania zwycięzcy, a z czasem możemy wybrać inną formę z nagrodami :)
Jeśli będzie trzeba i będziecie chcieli zrobimy profil społecznościowy na FB.

PS:
Zainteresowanych proszę o kontakt ....blog już istnieje http://modelinamojehobby.blogspot.com/ czeka na obserwatorów :)
 Kto zaobserwuje wyrazi tym samym zainteresowanie projektem.
Pod postem można składać propozycje tematów wyzwaniowych tak na początek :)
Ściskam "z wypiekami" wasza Kamino70


A w moim ogródku twórczości zakwitły kolczyki ... zielone jeszcze wymagają szlifowania ale do zdjęcia ubrałam je w bigle ;)  Czy ktoś zamawiał zielone kwiatki ?
 Zapraszam ;)







Dziękuję za odwiedzimy i każde słowo zostawione pod postem. Będzie mi miło gościć Cię ponownie.

piątek, 4 lipca 2014

Kolczyków par kilka.

 Od kiedy zrobiłam "fanpejdża" na FB mam nieustanne wrażenie deja vu...
Blog odłogiem leżeć nie może...
Margerytki zgłaszam a wyzwanie w Szufladzie













Nie mogłam zdecydować które zdjęcia mam wybrać ... dałam wszystkie :)

Dziękuję za odwiedzimy i każde słowo zostawione pod postem. Będzie mi miło gościć Cię ponownie.