poniedziałek, 22 czerwca 2015

Talerzk na obrączki

Pani Patrycja poprosiła mnie o wykonanie talerzyka na obrączki wg wzoru z internetu.
Prawie zapomniałam że go zrobiłam ...
Najwięcej problemu przysporzył mi znaki"&"którego nie posiadałam w moim alfabecie.Układanie na stemplu poszczególnych literek z zachowaniem zasady lustrzanego odbicia, to była lekcja cierpliwości. Samo formowanie było przyjemnością. A nagrodą za moją pracę był cudowny list z podziękowaniami od właścicielki.
Talerzyk wykonałam ze schnącej na powietrzu masy Fimo air basic.





 Tutaj schnący talerzyk a poniżej wyschnięty sfotografowany na dłoni dla pokazania rozmiaru


A na koniec pudełeczko które zrobiłam do przesłania talerzyka.


Dziękuję za odwiedzimy i każde słowo zostawione pod postem. Będzie mi miło gościć Cię ponownie.

poniedziałek, 15 czerwca 2015

Drzewko.


Nie mam ręki do roślin,  ktoś mi bliski zwykł mawiać że umiem zamordować nawet niewymagającego kaktusa.
Nie wiem co się stało, ale nagle zły los moich podopiecznych się odwrócił.
 Na moim oknie już drugi sezon kwitną fioletowe fiołki, mało tego przezimowały na moim oknie i żyją. Od dnia matki fiołek stoi w towarzystwie bordowego storczyka który jak do tej pory ma się dobrze.
Może to krótkotrwałe zjawisko z tymi roślinkami,ale bardzo mnie cieszy.
Zanim jednak ta zmiana nastąpiła postanowiłam zrobić sobie drzewko które wytrzyma ze mną :)
W pierwotnym zamiarze miało być drzewko herbacianych róż z masy porcelanowej... jest coś zupełnie innego. To drzewko jest zrobione ze starych dżinsowych spodni i rękawa od sweterka i puszki po karmie mojego piesia.
Mam nadzieję że moje zielone roślinki przeżyją a drzewko ozdobi inne miejsce.



Dziękuję za odwiedzimy i każde słowo zostawione pod postem. Będzie mi miło gościć Cię ponownie.

poniedziałek, 8 czerwca 2015

Co porabiam jak nie piszę bloga ;)

Nie chwaliłam się to się pochwalę, teraz już mogę:)
Zrobiłam dla Magazynu Beading Polska tutek upcyklingowy i co fajniejsze  to na tym jednym jeszcze nie koniec :)
Nie ukrywam, choć do tej pory trzymałam to w tajemnicy, że jest mi baaardzo miło. To dla mnie ogromne wyróżnienie. No sami powiedzcie czy nie jest to powód do radości. Z wiekiem tych powodów jest coraz mniej no samo życie...a tu taka niespodzianka! Gdyby ktoś był bardzo ciekawy co to za samouczek to zapraszam do zapoznania się z zawartością czerwcowego magazynu.


 Mam zasiesz nieprawdopodobny i masę pomysłów w głowie do zrealizowania... jeszcze ogarniam ;)
A życie toczy się swoją drogą i niesie ze sobą różne nowe historie jak chociażby narodziny małego człowieka na które nie wypada pojawić się bez prezentu. A co najlepsze będzie na okoliczność Chrztu Świętego ? Metryczka!
Zatem tym razem dla dziewczątka o słodkim imieniu Zuzanna z elementami różu w postaci pączków róż.
Zapraszam!


Zapraszam również do udziału w kolejnym wyzwaniu dla lepiących z modeliny na blog
                                           Modelina moje hobby 
Wyzwanie jest całkiem nowe i nosi nazwę "ładne i praktyczne"
Na tą okoliczność właściwie bowiem potrzebowaliśmy prac przykładowych, ulepiłam sobie solniczkę. Właściwie to ozdobiłam milfiorkami solniczkę którą używam jako cynamonowniczkę :) Uwielbiam poranną kawkę z cynamonem :)


Dziękuję za Waszą obecność.