poniedziałek, 29 czerwca 2015

Szydełkiem.











7 komentarzy:

  1. ekstraśne!!! czyżby to był obrus?
    jak widać nie tylko mnie kwadraty zabierają czas i oczy :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety mam mało doświadczenia w robieniu na szydełku :/ Właściwie to postanowiłam nieco podrasować warsztat i padło na kwadraty poza tym najlepiej spisują się w podróży. Zakochałam się w TYM projekcie <3 może coś mi podpowiesz?

      Usuń
  2. cóż można podpowiedzieć? ponczo będzie super - ja proponowałabym zrobić je z wełny, może z alpaki -będzie miękko się układać i na pewno będzie ciepłe, ale to na jesień. Twoje na letnie dni będzie w sam raz. robisz z akryliku?
    projekt jest bardzo ciekawy - zrobiłaś mi nim wielkiego smaka - pokusiłabym się o czekoladowy kolor.
    jeżeli będziesz miała jakieś pytania to postaram się na nie odpowiedzieć - w miarę swoich możliwości. pozdrowionka i wytrwałości życzę :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj dziękuję na pewno się przyda bo jeszcze sporo pracy przede mną. Czekoladowy byłby fantastyczny, aż się rozmarzyłam... Stanowczo będę dążyła do realizacji dlatego dobre słowo będzie jak znalazł :) Pod linkiem jest cała góra projektów i jeśli mi starczy zapału będę je realizować. Moja włóczka to bawełniana nitka utkana w rękaw, bardzo miła w dotyku jest to materiał z odzysku ale fajnie mi się nią robi, to chyba wystarczy jak na moją obecną wiedzę i umiejętności. Pozdrawiam i dziękuję raz jeszcze :)

      Usuń
  3. Oooo, działasz w nowej technice. Zręczne ręce i talent, którym z pewnością jesteś obdarzona, w każdym rękodziele się sprawdzą. Zapowiada się świetnie. Jeśli poncho ma być na lato to bawełna powinna się sprawdzić.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gnam z instynktem, on nakazuje mi ciągle podążać za nowym. Akurat Ty mnie doskonale rozumiesz jako multi-rękodzielnik. Każde wsparcie jest dla mnie bardzo cenne, muszę wyprodukować jeszcze trochę tych kwadracików. Ale już widzę światełko w tunelu ...Dzięki za dobre słowo :)

      Usuń
  4. kocham poncha, peleryny i chusty! ja bym rządek kwadratów
    biegnących pionowo przez środek wdzianka dała inny kolor
    motywu lub dwa - a jakbym chciała poszaleć - każdy innej
    barwy - wprowadzenie mocnych akcentów do jasnej połaci
    urozmaici, wyszczupli i uwypukli indywidualny rys ;D

    często do takich wytworów dodaję "rękawki" -
    powtarzające kolorystykę pionowego akcentu...

    OdpowiedzUsuń

Zapraszam do pozostawienia komentarza.