środa, 25 kwietnia 2012

Maleństwa.

Moje pierwsze kolczyki oglądałam przez miesiąc w witrynie sklepowej....
Ciężko było podjąć decyzję bo mogłam wybrać tylko jedne. Były srebrne, miały kształt rombu z niewielkim oczkiem z czarnego lśniącego kamienia ...
W gablocie obok leżały owalne broszki zdobione w  piękne kolorowe maleńkie różyczki z delikatnymi miniaturowymi listkami.... czy ktoś poza mną jeszcze je pamięta? Właśnie to było moje pierwsze spotkanie z masą o nazwie modelina...  Kiedy już kupiłam moje pierwsze pudełeczko z kolorowymi pałeczkami masy nie mogłam się nacieszyć. Powstały wówczas kotki pieski i misiaki, niektóre przeżyły szmat czasu i na nowo zostały odkryte przez moje dziecko.
Dzisiaj w szkole podstawowej jak wiadomo można nosić wyłącznie kolczyki krótkie z tego powodu powstała ta mini kolekcja.
Pozdrawiam.






5 komentarzy:

Zapraszam do pozostawienia komentarza.