Zupełnie o tych lampionach zapomniałam ... podobno trafiły do witrynek w sklepach z modeliną Fimo, więc jest duże prawdopodobieństwo że spotkać je możecie gdzieś w Polsce... ciekawa jestem gdzie pojechały ?
Dziękuję za odwiedzimy i każde słowo zostawione pod postem. Będzie mi miło gościć Cię ponownie.
Dziękuję za odwiedzimy i każde słowo zostawione pod postem. Będzie mi miło gościć Cię ponownie.
przepiękne, takie optymistyczne :)
OdpowiedzUsuńśliczne! :)Widać w pracach profesjonalizm, jak na ceramika przystało :)
OdpowiedzUsuńten pierwszy - bardzo nastrojowy :)
OdpowiedzUsuńPrześliczne:)
OdpowiedzUsuńCzad! ;) Piękne, najbardziej podoba mi się ta pierwsza - w ciemnej kolorystyce. Pasowałaby mi do sypialni :)
OdpowiedzUsuńBajeczne ! pierwszy mój ulubiony :)
OdpowiedzUsuńBeautiful work Monika
OdpowiedzUsuńale jakie to piękne wszystko, gratuluję pomysłu i wykonania
OdpowiedzUsuńPiękne te lampiony <3
OdpowiedzUsuńPierwszy jest w moim guście :)
Ślicznie je wykonałaś :)
cuda-bezimiennej.blogspot.com ^^
Przepiękne, takie radosne. Można sobie wyobrazić jak pięknie będzie wyglądało to migoczące światełko w takich kolorkach.
OdpowiedzUsuńDziękuję za zaproszenie, fajnie tu u Ciebie :)
OdpowiedzUsuńAsia3city
Cześć!
OdpowiedzUsuńWzięłyśmy udział w wyzwaniu. Może i Ty się dołączysz? :)
http://addictedtocraftsblog.blogspot.com/2013/07/w-odpowiedzi-na-wyzwanie-asi-misiowe.html
Gracias por tu linda visita ♥ divinos estos candeleros muy originales manos maravillosas besitos.
OdpowiedzUsuń