Przejdź do głównej zawartości

Makrama i modelina.

Mam zamiar zrobić zajęcia z mikromakramą i w zwiazku z tym musiałam odrobinę potrenować. Wzór znalazłam w internecie nie sama bo potrzebą wiązania supełków zaraziła mnie zupełnie nieświadomie Betka, dzięki moja droga za inspirację :) Wprawdzie supełki wiązałam już wcześniej ale nigdy takich, zupełnie nie wiem jak fachowo sie one nazywają...
Bransoletka jest inaczej wykończona niż w oryginale ale to z powodu wykonania jej z lnianego sznurka zmieniłam zapięcie węzełkowe na guziczek.
Do projektu wykorzystałam malutkie pastylki z wzorem millefiori z modeliny ( dłuuuugo czekały na zagospodarowanie ) szklane koraliki z empiku i lniany sznurek no i guzik z masy perłowej.
Muszę jeszcze poćwiczyć wiązanie bo widzę sporo błędów i nierówne supełki dlatego kolejne makramowe ozdoby powstaną niebawem. Przyznam z zadowoleniem że bardzo pasuje mi ta technika. Dodatkowo świetnie komponuje się z elementami z modeliny.






Zgłaszam pracę go wyzwania w Szufladzie



Dziękuję za odwiedziny i każde słowo zostawione pod postem. Będzie mi miło gościć Cię ponownie.

Komentarze

  1. Zaraziłam makramą ja?! A to ci nowina! Twój kaboszon ciągle leży i czeka na oplot. Chyba ten post mnie zmotywuje do pracy, bo głupio mi się zrobiło. Twoja bransoletka śliczna. Nie widzę żadnych niedociągnięć. Ten sznurek to świetny wybór. Zdecydowanie do makramy pasują elementy z modeliny tym bardziej, że możesz je sobie sama zrobić. Pozdrowienia :)

    OdpowiedzUsuń
  2. No i świetna bransoletka choć nie z masy, a z jej dodatkiem!
    Powiem Ci, że kiedyś bardzo dawno temu robiłam makramy, mam je gdzieś w pudłach, zapomniane i zakurzone pewnie.
    Nigdy w tej technice, ale za to wzory wymyślałam zupełnie sam, wszak wówczas internetu nie było. :D Może kiedyś zdecyduje się je pokazać.

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetne sznurkowe sploty. Witam w Wyzwaniu Szuflady.

    OdpowiedzUsuń
  4. śliczna :) bardzo mi sie podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Super bransoletka :)
    Fajnie być zarażonym takim wirusikiem ;)
    Skutki " uboczne " są fantastyczne :)
    Ja także zaraziłam się kilka dni temu :)
    W kilka dni od " zarażenia " poczyniłam cztery bransoletki :)
    Pozdrawiam miło :)

    OdpowiedzUsuń
  6. cudowna! uwielbiam połączenie makramy i modeliny :)

    OdpowiedzUsuń
  7. lubię indiańskie opowieści -
    twoja choć prosta - energią
    wielce pozytywną tchnie!
    howgh!

    OdpowiedzUsuń
  8. Super jest twoja bransoletka:)Makrama świetnie wygląda z modelinowymi koralikami:)
    Moze jak już sie zaraziłaś makramą, to wpadniesz na wspólne zadania makramowe ;) U mnie miesiąc kończy sie trochę później więc jest wiecej czasu na wykonanie zadania:) zapraszam:) i pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Ekspresowe candy :)

Mam dla Was długie obrazkowe kolczyki 8cm z wypukłym wzorem w odcieniach fioletu z domieszką brązu, bieli i różu. Ozdobione kilkumilimetrowymi fioletowymi cyrkoniami Baza wykonana z modeliny Fimo w której zatopione są drobiny jedwabiu ... takich kłaczków zazwyczaj unika sie w pracy a tutaj są dodane specjalnie, mam ja ze stary zapasów ... podobno już takiej nie robią. Te kolczyki są zrobione na specjalną okazję  czyli  candy  :) A teraz zasady: * jeśli chcesz wziąć udział w zabawie zostaw komentarz pod postem *  na Twoim blogu w widocznym miejscu umieść podlinkowany baner * dla nieblogujących a chcących dołączyć do zabawy prośba o baner z linkiem do candy na FB lub innym portalu społecznościowym oraz adres e-mail w komentarzu * dla osób które nie noszą kolczyków a chciałyby wziąć udział w zabawie, mogę wykonać broszkę z tym wzorem lub zawieszkę/ medalion ale proszę o tym napisać w komentarzu. Milo mi będzie jeśli dołączysz do obserwatorów mojego bloga =...

Rozdawajka

Witam  Dzisiaj wreszcie się wyrobiłam ze światłem do zdjęć i oto obiecana rozdawajka!  Miałam zamiar wyrobić się wcześniej, wówczas data losowania przypadała by na dzień pierwszego wpisu na blogu ...nie zmieściłam się  ale zabawa  i tak nosi nazwę urodzinowej. Mam nadzieję że zawartość rozdawajki będzie się podobała. Niestety zabrakło lampionu ... jestem  niecierpliwa... zbyt szybko '' wyszedł " z pieca i trach... obiecuję że będzie innym  razem. Zasady uczestnictwa chyba wszystkim są znane: wpis pod postem, baner z działającym linkiem u uczestnika zabawy na blogu. Miło mi będzie jeśli dodacie mój blog do obserwowanych :) Dodałam jeszcze inne zdjęcia na których lepiej widać detale.  Naszyjnik na ostatnim zdjęciu w nocnym wydaniu .  Pozdrawiam i zapraszam do zabawy :)      

Co można zrobić z butelki plastikowej?

 .....Ano można zrobić dużo fajnych rzeczy w tym na przykład biżuterię. Tym razem "zamordowałam" dwie niebieskie butelki w ślicznym kolorze letniego nieba. Chociaż nie wiem czy to na pewno kolor letniego nieba...a może mi się tylko wydaje że to letnie niebo...a może u mnie niebo jest specyficzne....chyba raczej tak.... zatem sprecyzuję....letnie niebo nad Ursusem ;) Butelka po wodzie na literkę "Ż" gazowanej 1,5 litra (lubię bąbelki)  Mam jeszcze do pokazania zaległą kolekcję  z butelki po wodzie niegazowanej na literkę "C" clasic w rozmiarze 0,7 bardzo gruby plastik ma i wyjątkowy zielony kolor... Oraz pojedyncze eksperymentalne z butelki po napoju energetycznym. Zapraszam Dziękuję za odwiedzimy i każde słowo zostawione pod postem. Będzie mi miło gościć Cię ponownie.