poniedziałek, 30 maja 2016

Romantyczność z łąki rodem.

Gdyby nie obietnica którą sobie złożyłam to raczej już bym nic nie ulepiła...
A tak to chociaż raz w miesiącu coś zrobię z modeliny.







Oczywiscie zapraszam do głosowania https://www.facebook.com/fanpageroyalstone/photos/a.1304401226240038.1073742221.168049649875207/1304403369573157/?type=3&theater

Dziękuję za odwiedziny i zapraszam ponownie ;)

sobota, 21 maja 2016

Bogactwo Baroku

Szycie sutaszu łatwe nie jest. 
Przekonałam się o tym kilka razy bo akurat tyle do tej pory popełniłam sutaszy. 
Skłaniam nisko głowę przed tymi co tworzą w tej technice ... trzeba mieć duuuuużą cierpliwość. Znajomość szycia też sie przydaje ;) No i łączenie kolorów i materiałów - sztuka jest niezwykle trudną. 
Broszeczka powstała na konkurs Royal Stone. Tak wiem ...nędzna jest ale nie mogłam sobie odmówić radości z brania udziału w kolejnym wyzwaniu. 




Szyłam ją cały dzień nie licząc podklejania ogromnego kaboszonu...
A kaboszon to odrębna historia ...
Dziękuję Pani Sylwio za cudny gratis! Jak widać słał sie moją inspiracją do powstania broszki.


Tak oto pośród piękności mniej lub bardziej nieprawdopodobnych można znaleźć moją Damulkę. No bo to jest ufryzowana główka barokowej damesy. Oto opis który wysłałam wraz z projektem


Praca konkursowa to broszka wykonana z sutaszu koralików toho, szkanych kropelek i ogromnej 20 mm cyrkonii. Na wykonanie poświęciłam około 6 godzin.

Inspiracja: Błyszcząca ogromna cyrkonia jest stylizowana na damę dworu w wykwintnej peruce z sutaszowych sznurków. Całości dopełniają kolczyki wykonane ze szklanych kropelek.

Gdyby ktoś chciał wesprzeć moje dziełko swoim głosem to zapraszam:


Ale nie zbaczajcie z drogi bo tam jest tyyyyyyle projektów że na bank zabłądzicie i Wasz serce ( i lajki) skradnie ktoś inny ;)





Zanim powstała broszka zrobiłam jeszcze takie kolczyki, mimo że jestem z nich dumna to widzę ile błędów zrobiłam ... no ale cóż nie myli sie ten co nic nie robi  :)

Wzór znalazłam na blogu Royal Stone

Nieznacznie zmodyfikowałam wersję tych kolczyków, moje są dwustronne chociaż bardziej krzywulcowe ale co tam ;)



piątek, 13 maja 2016

Różności z zaległości.

Zaniedbany blog błagał o moją uwagę, tak to jest jak sie zaczynam rozdrabniać.
Wracam na główny nurt!
Moje artystyczne poczynania zeszły na drugi plan a moje miejsce w sieci zarasta pajęczynami.

Na pierwszy ogień idą przechwałki :)
Ukazał się kolejny numer Magazynu Beading Polska a w nim tutorial recyklingowy mojego autorstwa.



Oświadczam też że nie porzuciłam lepienia z masy solnej, zdarza mi sie - okazyjnie. Komunia to świetny pretekst ;)


Lepię też z modeliny 
W kolejnym wyzwaniu  MMH proponujemy zmierzyć się z tematem "Ładne i praktyczne - wazonik flakonik". Moja propozycja jest bardzo prosta, szklana buteleczka po sosie znakomicie nadaje się do przeistoczenia w dekoracyjny i nader użytkowy wazonik. 



piątek, 22 kwietnia 2016

Kolczykowo


Zebrało się kilka par kolczyków...









Dziękuję Wam moi drodzy za ciepłe słowa pod poprzednim postem, miło jest wiedzieć że ktoś przejmuje się tym co mnie spotyka...

Dziękuję za odwiedziny i zapraszam ponownie ;)

sobota, 16 kwietnia 2016

Mroczni czy waleczni ...

Podjęłam wewnętrzne zobowiązanie że będe się motywować do tworzenia nowych prac.
Konkursy i wyzwania sa do tego celu najlepsze, więc zbieram się tworze ... z różnym efektem byle do przodu...
W krainie Wikingów to temat dla mnie bardzo mroczny. Nie ma w niej miejsca na nic dobrego. Jest mrok, walka, przemoc i strach ... szczęśliwie  żyje w innych czasach ... analizując mój wiek i przypadłości w tamtych czasach już dawno gryzłabym ziemię...


Naszyjnik składa się z pięciu elemenów, każdy z nich mógłby stanowić integralną część ale tak jak wsponiałam opowiada moja historie Wikingów. Jest tu tarcza i topór symbol walki. Jest stylizowana głowa smoka którą wg Wikipedi mocowano do dziobnicy podczas wyprawy – najprawdopodobniej w celu odstraszenia bóstw opiekujących się napadanymi miastami. Rzeźby te zdejmowano podczas powrotu, aby nie obrazić własnych "opiekunów". Jest i kruk sumbol Thora jeden z głównych bogów nordyckich. To moja wersja mrocznych i walecznych....







Wszystkie zgłoszone prace można zobaczyć tutaj 


Mimo wiosny coś mało radosna jestem, nie mam na nic siły i ochoty ...
Cieszą mnie ptaki śpiewające za oknem i słonko zaglądające do mieszkania ale czuję się tak jakby ktoś ze mnie spuścił powietrze. Odkładam w nieskończoność rzeczy którymi powinnam sie zająć a jeśli nawet uda mi się skończyć coś zaległego nie przynosi mi to żadnej satysfakcji.
Jeszcze nie tak dawno umiałam się cieszyć nawet całkiem małymi sprawami a teraz zwiędłam jak pozbawiona wody roślina...
Chyba mnie przywalił ciężar egzystencji ....

Dziękuję za odwiedziny i zapraszam ponownie ;)

poniedziałek, 11 kwietnia 2016

Przerwa i po przerwie...


Przez ten czas jak mnie nie było, niewiele zdziałałam. Miałam ciężki tydzień a właściwie miesiąc
Ale nie będę tutaj płakać tylko pokażę com zrobiła.

Najpierw sukcesy
Jestem baaaardzo szczęśliwa :)

 Anioł na chrzciny




Naszyjnik na konkurs w Royal Stone -Starożytny egipt
Niestety nie wyrobiłam się w czasie :(





Dziękuję za odwiedziny i zapraszam ponownie ;)

poniedziałek, 21 marca 2016

Podwodny świat

Sełniam postanowienia noworoczne biorę udział w nowej edycji Konkursu Kalendarz Royal-Stone 2017. Temat drugiej inspiracji to "Podwodny świat". Moja bransoletka przedstawia ławicę ryb zatem chyba do tematu pasuje.
Zapraszam 




I jeszcze kolaż z powstawania... 



Dziękuję za odwiedziny i zapraszam ponownie ;)

poniedziałek, 14 marca 2016

W marcu jak w garncu

...w moich pracach też jest  taka mieszanina ...
Potrzebuję więcej słońca ...

Modelinowe szydełka dla mojej Mamy.
Moja bransoletka w brązach.
Oraz kolejny upcyklingowy projekt dla Magazynu Beading Polska -"Celebrytka "
Zapraszam.







Dziękuję za odwiedziny i zapraszam ponownie ;)

poniedziałek, 7 marca 2016

Broszki.

Zaniedbałam wpisy, okropnie się z tym czuję bo jednak ciągle jeszcze ktoś do mnie zagląda.
W ubiegłym tygodniu miałam opublikować coś nowego, mimo że nie piszę to ciągle coś dłubię.
Bardzo monotematycznie tym razem będzie broszkowo. Jedną z nich pokazywałam na FB inną robiłam na wyzwanie "paseczkowe"w MMH a jeszcze innych nie pokazywałam wcale.
Broszki sa najlepszym sposobem na wypróbowanie czegos nowego lub szybkie zrealizowanie jakiegoś pomysłu. Zapraszam zatem do broszkowa :)













Dziękuję za odwiedziny i zapraszam ponownie ;)