czwartek, 9 grudnia 2010

Z zimnej porcelany ... lub jak kto woli z masy porcelanowej

Witam,
Ciągle jeszcze dłubam różności na niedzielny kiermasz ... 
Bałwanki i aniołeczek mają około 6 cm zrobiłam je przy okazji lepienia kolejnej metryczki, muszę pomyśleć nad jeszcze innymi ozdobami na choinkę może renifery ...?
Pozdrawiam.



8 komentarzy:

  1. Bałwanki szczególnie przypadły mi do gustu!

    OdpowiedzUsuń
  2. Śliczne wszystko: i bałwanki i aniołek i bobas!

    OdpowiedzUsuń
  3. Zapraszam na moje noworoczne Candy!
    http://maka-sol-woda.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. Śliczne ozdoby. Bałwanki są rewelacyjne. Ale na kolana powaliły mnie pierniki z poprzedniego posta. No tylko je schrupać. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. Śliczne! I te wszystkie szczegóły... Brawo!

    OdpowiedzUsuń
  6. Witaj Moniko, to co zobaczyłam na Twoim blogu jest niesamowite. Na niedzielnym kiermaszu mogłam dotknąć Twoich wspaniałych aniołów i posłuchać, jak powstały te Twoje cudeńka. Pamiętam, że zawsze lubiłaś wytwarzać różności z modeliny i nie tylko.Pozdrawiam Cię serdecznie! PS. Niebieski aniołek i bombka z CD bardzo się spodobały.

    OdpowiedzUsuń
  7. my spοusе аnd I luѵ these elеctric cigаrettes

    Revіew my website ... Http://Www.Geekandsundry.Com/Forums/Profile/Tomwaqf

    OdpowiedzUsuń

Zapraszam do pozostawienia komentarza.