czwartek, 29 grudnia 2011

Zapinki.

Zrobiłam czas jakiś temu zapinki do szali. Wrzuciłam zdjęcia do galerii  picasaweb i zapomniałam o nich .... no nie całkiem zapomniałam nie byłam z nich zadowolona.
Jak widać na zdjęciu moje spinki  miały trochę za cienkie szpilki i mało efektowną  zatyczkę na końcu. Na poprawienie tego com zepsuła naprowadziła mnie Harapati    
Rdzeń z metalu już miałam należało tylko go "obudować". Poprawiłam je i dzisiaj je zaprezentuję.
 




Kolory wyszły inaczej mam teraz nowy aparat :)
Przypominam o trwającej  zabawie http://kamino70.blogspot.com/2011/12/rozdawajka.html
Serdecznie zapraszam do uczestnictwa. Nie ukrywam zaskoczenia z tak dużego zainteresowania moją rozdawajką :)



Bardzo dziękuję za życzenia świąteczne pod poprzednim postem i te wysłane mailem.
                    ***Wszystkiego dobrego na Nowy Rok życzę ***
Pozdrawiam serdecznie

4 komentarze:

  1. Świetny pomysł, genialnie wyglądają te zapinki!

    OdpowiedzUsuń
  2. Wspaniałe prace! Tak misternie wykonane! Z ciekawości zapytam, czego użyłaś jako stalowego rdzenia w spinkach do szali?

    OdpowiedzUsuń
  3. W szpilce z makami jest rdzeń z drutu hobbistycznego 0.6mm, nie polecam szpilka jest zbyt miękka. Druga szpilka zrobiona jest od nowa jako rdzeń włożona jest rurka o średnicy 4mm jest lepsza niż drut nie wygina się. Obie obudowałam 5mm warstwą masy fimo. Obie są dość są elastyczne mam nadzieję że się nie złamią ...
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń

Zapraszam do pozostawienia komentarza.