wtorek, 7 sierpnia 2012

Eksperyment z grawerowaniem

 Witam :)
Jak wiadomo jestem niespokojnym duchem i łapię się różności. Tym razem padło na szkło...
Namiętnie pijam poranną kawkę, mam swoją ulubioną niezbyt drogą, rozpuszczalną ... Bardzo podoba mi się słoik od owej kawki ... postanowiłam go spersonalizować
Wzór wymyśliłam prawie sama zainspirowały mnie zdjęcia które znalazłam kiedyś w sieci, przerysowałam do kajetu. Musiały swoje odczekać i jak nabrały "mocy" znalazłam dla nich zastosowanie słoik na kawku.


 Samouczek 7 grawerowanie za pomocą  narzędzia Dremel Engraver.  


Potrzebujemy :
szklany słoik (ja użyłam słoika po kawie),
narzędzie do grawerowania Dremel Engraver,
marker  permanentny lub czarny flamaster,
papier biały i szary,
OKULARY ochronne !!



Do wnętrza słoiczka wkładamy przycięty na odpowiednią szerokość papier, stanowić on będzie znakomite tło do rysowania.
 Wzór rysujemy bezpośrednio na szkle, używam  do tego celu markera.


Wzór możemy również wydrukować na kartce a następnie przerysować na szkło za pomocą markera.

 Przy odręcznym rysunku kompozycja i wielkość zależy wyłącznie od naszej wyobraźni.

 Narzędzie do grawerowania ma regulację częstotliwości drgań do szkła proponuję ustawić pokrętło na 1. Ważne żeby zanim przystąpimy do pracy założyć okulary ochronne!! Należycie przygotowani uruchamiamy główny włącznik.
Ponieważ grawerując wycieramy rysunek najlepiej jest zmienić tło na ciemniejsze.

 Wygrawerowane miejsca doskonale widać na ciemnym tle. Dobrze jest obrabiany przedmiot oprzeć. Najlepiej jeśli jest to miękka tkanina ponieważ przenosi i rozprasza drgania. Możemy również dowolnie regulować ich częstotliwość od 1 do 5.

 Kolejne ścianki obrabia się dużo łatwiej.

 Podczas grawerowania powierzchnia pokrywa się szklanym pyłem, który należy wycierać najlepiej jednorazowymi chusteczkami.

 Można powiązać motywy z każdej ścianki w całość.

 Na koniec można popracować nad detalami.

Gotowy słoik należy umyć płynem do naczyń, opłukać pod bieżącą wodą i wysuszyć.

  Miejsce łączenia motywów.

Pozostaje nam wypełnić słoik tym co lubimy najbardziej.
I takim prostym sposobem mamy zwyczajnie niezwyczajny słoik na kawkę. Smacznego ;)
Obrus i filiżanka również mojego autorstwa. Filiżanka umalowałam w  mojej pierwszej  pracy. Obrus udziubałam w czasie drugiej ciąży (pewnie dlatego moja córcia też lubi dziubac ) 



Pozdrawiam serdecznie.
 Dziękuję za odwiedzimy i zapraszam ponownie :)

27 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. dzisiaj strasznie się przechwalam, no nie?! ;)
      Dziękuję Marzenko :)

      Usuń
  2. Ty to masz pomysły:) Ale ta filiżanka jest prześliczna:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo a z pomysłami jak z gotówką dzisiaj są jutro ich nie ma;)

      Usuń
  3. Ja to sobie mogę popatrzyć na Twoje mistrzowskie poczynania...potem zrobić kawke z takiego samego słoiczka i na końcu pomarzyć co by było gdyby...podziwiam Twoje umiejętności :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ewo marzenia się spełniają ... możemy się zamienić na słoiki... Dziękuję za Twoje dobre słowa :)

      Usuń
    2. Jesli jesteś chętna na wymiankę to ja też.Pozdrawiam Ewa:)

      Usuń
    3. Ewo z największą przyjemnością.

      Usuń
  4. Słoiczek fajny jak i tutorial, ale Ty jesteś po prostu g e n i a l n a. Gratuluję.

    OdpowiedzUsuń
  5. Zdolniacha! a słoik fantastyczny =D
    Pozdrawiam cieplutko =}

    OdpowiedzUsuń
  6. wow jaka odmiana, pieknie ozdobiony sloiczek.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Odmiany są bo mnie ciągle "nosi" a jeszcze tyle dziedzin chciałabym spróbować ... Dziękuję bardzo :)

      Usuń
  7. Swietny pomysl :-) Zainspirowalas mnie i juz sobie upatrzylam narzedzie do grawerowania :-)

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Początkowo miałam grawerować coś innego bo bałam się szkła, ale ten akurat słoik ma grube ścianki i jakoś poszło. Jest mi niezmiernie miło że Cię zainspirowałam, będę czekała na wpis z grawerowaniem bo dziergasz ślicznie.
      Pozdrawiam :)

      Usuń
    2. U mnie na pierwszy ogien pojdzie ladna butelka po olowie, tez ma grube szklo.i plaskie powierzchnie :-) A moze najpierw potrenuje reke na sloikach...:-)
      Dziekuje i pozdrawiam.

      Usuń
    3. Jeśli nie czujesz się pewnie potrenuj na słoikach. Sama najpierw mały słoiczek zrobiłam przetestowałam dzięki temu narzędzie i ręce. Powodzenia życzę.

      Usuń
  8. Kapitalny pomysł. I bardzo ładnie prezentuje się słoik.Jest bardzo oryginalny i jedyny.
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  9. Przez mój niepobyt dużo przeoczyłam. To Twoje urządzenie jest coraz intrygujące. Pomysły masz super. Kawę powinnaś opatentować w Tichibo.
    Czy mogłabyś mi na e-mail podać namiary na to urządzonko.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  10. rozejrzałam się u Ciebie i natrafiłam na grawerkę:)Gdzie można kupić Dremela takiego jak ty masz ? i ile kosztuje? Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Pięknie udekorowany słoiczek, już nie wygląda na jeden z wielu :-)
    Mój Mąż też lubi takie zabawy z grawerowaniem, mam kilka szklanek wykonanych w ten sposób, dzieciom w okresie ich fascynacji zrobił z Ben10 oraz z wróżkami. Mąż nie nanosi wzoru na szkoło, lecz rysunek na papierze wkłada pod szkło, przykleja by się nie przesuwał. Piękne rzeczy z tego wychodzą :-) Gratuluję i pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  12. O a ja kupiłam w Lidlu urządzenie ale zabrac sie nie mogę :) Świetnie to wygląda i tak pomyslałam że bardzo fajnie by wygladały takie przedmioty w kuchni:) Śliczny wzór :D

    OdpowiedzUsuń
  13. Cudny wzorek i słoik teraz też :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Natchnęłaś mnie. Zabrałam się wczoraj do pracy. Ponieważ mam w kuchni dwa rzędy /po ok 2m/ładnych słoików służących za pojemniki do różności, postanowiłam je odsłoiczyć. Uprościłam sobie pracę, nie rysuję wzoru na każdym słoiku tylko raz narysowałam na beżowo-brązowym papierze i umieściłam go w słoiku przyklejając kawałkami taśmy. Przekładam tylko do kolejnego słoika. Wzór jest dobrze widoczny przed, w czasie i po grawerowaniu.

    OdpowiedzUsuń

Zapraszam do pozostawienia komentarza.