piątek, 10 czerwca 2016

Denim

Znowu sie chwalę :)
To już nie pierwszy raz jak robię projekt do Magazynu Beading Polska.
Projekt niezwyczajny bo ucyklingowy. Temat lubię i dobrze sie w nim czuję więc tworzę nowe ze starego.
Tym razem powstał naszyjnik ze starych dżinsów. Wymyśliłam go już bardzo dawno na zajęciach z dziećmi ale wtedy nie miałam pojęcia że moje pomysły ktoś będzie drukował w gazecie :)
Naszyjnik jest mój osobisty. A tak, nie uwierzycie - noszę go !
Rzadko to co robię noszę... to ma chyba związek ze starym przysłowiem o szewcu ;)
Naszyjnik ochrzciłam imieniem "Denim" mało to polskie ale bardziej medialne niż "stare portki" :P
Nie mogę nic wiecej napisać żeby nie zdradzać szczegółów, zatem zapraszam do sięgnięcia po nowy numer Beading Polska.









Dziękuję za odwiedziny i zapraszam ponownie ;)

10 komentarzy:

  1. Naszyjnik prześwietny! No i bardzo podoba mi się dobór kolorów

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki :) Lubie takie zestawienia kolorystyczne jest w nich coś młodzieńczego...prawda ?

      Usuń
  2. Ależ cudny. Otworzyłam zdjęcia i gapiłam się jak krótkowidz, z nosem przy monitorze. No masz Ty te pomysły Moniko i na szczęście nie wahasz się ich użyć :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aldono jestes bardzo miła :) Wiesz my obie to chyba upcykling w życiorys mamy wpisany . Ty kręcisz z gazet rureczki i wyczarowujesz cudne koszyki i zegary nie wspomne o innych pięknościach. Ja zagarnęłam to co zostało, butelki to korki od wina albo zawleczki od puszek. Teraz padło na stare portki ;)

      Usuń
  3. Naszyjnik jest piękny i pomysłowy . Podoba mi się bardzo.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pięknie dziękuję, miło mi bardzo :)

      Usuń
  4. Łał, świetny! Przepiękne kolory no i kształt naszyjnika. Na pewno sięgnę po gazetkę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję! Miło mi że mój pomysł tak Ci się podoba :) Długość naszyjnika jest regulowana a poszczególne koraliki można przesuwać :)

      Usuń
  5. jest niesamowity, jeszcze raz gratuluję

    OdpowiedzUsuń

Zapraszam do pozostawienia komentarza.