środa, 19 października 2016

Szydełkowy zawrót głowy :)

Wcale nie dostałam lenia, chociaż właśnie tak to wygląda ;)
Zrobiłam sobie poważną krzywdę w trakcie pracy nad szydałkami.
Okazuje sie że szydełka są potencjalnie niebezpieczne...
No co tu dużo mówić - mam "talent " do uszkania sobie tego i owego...
Niewesoło było ale oszczędzę co wrażliwszym szczegółów zajścia, sama też wolę nie wracać pamięcią do tego mało przyjemnego zdarzenia.
Jestem, żyję, mam się dobrze, tworzę kolejne szydełka :)
Tym razem zrobiłam bloczek z kociuchami i o z odciskami łapek. Wyszły wprawdzie nieco kanciaste ale widać że to koty ;)






Na dzisiaj tyle....
Ściskam Was !
Dziękuję za odwiedziny i zapraszam ponownie ;)

5 komentarzy :

  1. świetnie wygląda
    pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
  2. O mamo... przepiękne szydełka, takie oryginalne:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Jeśli mogę wiedzieć, to z czego Pani wykonuje te rączki?

    OdpowiedzUsuń
  4. Szydełka są wykonane z modeliny z tym że jest to modelina wysokiej
    klasy. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń

Zapraszam do pozostawienia komentarza.