wtorek, 15 lutego 2011

wszystkie moje plany

 wzięły w łeb więc się poużalam .... i jednym palcem lewej ręki napiszę .... to najwyraźniej nie koniec złej passy, mam rękę  w gipsie....:(((

7 komentarzy:

  1. no masz ci los... oby szybko sie pozrastalo

    OdpowiedzUsuń
  2. Współczuję i życzę szybkiego powrotu do zdrowia,a w tym czasie pielęgnuj swoje cudowne pomysły w głowie,bo już teraz czuję,że jak łapka nabierze sprawności to dopiero nam pokażesz :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Rzeczywiście pech. Staraj się pomyśleć pozytywnie- jedna ręka zdrowa. Może uda Ci się ją twórczo zastosować. Potrzeba matką wynalazków. Życzę szybkiego powrotu do zdrowia.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  4. Oj,się narobiło..ściskam mocno i czekam na dobre wieści..

    OdpowiedzUsuń
  5. ojojoj! 3maj się cieplutko, pomysły na pewno kiełkują w głowie, za chwilę wiosna, to wybuchną z zielenią! na pewno dogonisz je!
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. ojej, ale co tam, z mojej perspektywy to tylko ręka w gipsie, szybko dojdzie do siebie i znowu będziesz mogła pracować , a teraz korzystaj i odpoczywaj

    OdpowiedzUsuń

Zapraszam do pozostawienia komentarza.