piątek, 7 października 2011

Coś tam dłubię...

 Maczki - pastylki fimo w towarzystwie szklanych koralików na biglach "olbrzymach"

 

 
Zamotane- bardzo stare szklane koraliki, niby okrągłe a kanciaste, wyglądają jak fasetowane.Omotałam je drucikiem 0,4 zawiesiłam na duuużych biglach.

 

  
 Pod parasolem- fimowym ma się rozumieć.

 
Dwa kolory - czarno-białe i tu fimo z dodatkiem szklanych koralików.


Pędzelek- obrobiony plastik z butelki po napoju w ramach dalszych eksperymentów ekobiżu.
Dziękuję za odwiedziny i komentarze.
Pozdrawiam serdecznie.

14 komentarzy:

  1. Piękne: szczególnie maki, koła z koralikami i pędzelek (nim przeczytałam opis myślałam, że to jakiś wymyślny,szklany koralik).

    OdpowiedzUsuń
  2. Niesamowite!!!piękne maki Kamino:)

    OdpowiedzUsuń
  3. wszystkie fajne ale czarno-białe najładniejsze :) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. bardzo ładne są kolczyki z masy fimo, maczki szczególnie mi sie podobają, eko-biżuteria, świetny pomysł, pędzelek wygląda rewelacyjnie :))

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękna biżuteria. Mój faworyt to wisiorek z obrobionej plastikowej butelki - wspaniały pomysł. ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Te butelkowe robią niesamowite wrażenie. Nie mam pojęcia jak to robisz?

    OdpowiedzUsuń
  7. Maczki wyglądają niezwykle apetycznie :) Kojarzą mi się z cukierkami.
    Biżuteria z butelki - rewelacja. W pierwszej chwili pomyślałam, że to jakiś kryształ.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  8. na mnie wrażenie największe zrobiły te białe koła:) urocze i eleganckie:)

    OdpowiedzUsuń
  9. makousta czy ustomaki? tak czy siak - intrygujące
    a ten wywijaniec niczym szklane sopelki a nawet
    kryształki górskie - aż się ręce po to wyciągają... brawo!

    OdpowiedzUsuń

Zapraszam do pozostawienia komentarza.