Przejdź do głównej zawartości

Mój ci on i inne takie...

Naszyjnik z masy plastycznej w technice kalejdoskop zrobiłam do niego jeszcze kolczyki ale dzisiaj ich nie pokażę. 
Pastylki użyte w naszyjniku są dwustronne. Łagodny połysk uzyskałam szlifowaniem z użyciem trzech gradientów  papieru ściernego i polerowaniem bawełnianą ściereczką. Przekładki oraz zapięcie w kolorze miedzianym natomiast sznureczki pod kolor całości.
Kolory bardzo moje... zawsze jestem na bakier z trendami jak coś dla siebie robię. 
Bardzo rzadko noszę to co zrobiłam ... ten naszyjnik może to zmienić ;)



Noszę się z zamiarem prowadzenia drugiego bloga na którym będę prezentować prace moich kursantek ale nie bardzo wiem czy to ogarnę?
Zanim ostatecznie zadecyduję będę dodawać zdjęciową relację na dotychczasowym blogu równolegle z moimi pracami. Mam bardzo zdolne Panie i szkoda by było żeby nikt poza mną nie mógł podziwiać tego co stworzyły.  Wprawdzie zdjęcia są zrobione telefonem więc jakość jest jak widać ale i tak pokażę.
Na spotkaniu "Darciu pierza" robiłyśmy kwiaty z krepiny a na "Eko Art" baranki.
 Zatem zapraszam :)




W ubiegłym tygodniu  przygotowywałam zamówienie złożone z drobnych przedmiotów wykonanych w różnych technikach. Było nieco klejenia, było lepienie i szycie troszkę się zagrzebałam w różnorodności i zeszło mi się dłużej niż zaplanowałam. Zrobiłam również swoją pierwszą pracę w technice Pawertex ... ale to następnym razem :)

Dziękuję za odwiedzimy i każde słowo zostawione pod postem. Będzie mi miło gościć Cię ponownie.

Komentarze

  1. Piękny naszyjnik, lubię ten kształt. Prace kursantek przeurocze ale to duża zasługa dobrej nauczycielki :)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Wisior piękny :) Pokazuj na tym blogu prace swoich kursantek, miło się je ogląda.

    OdpowiedzUsuń
  3. Naszyjnik jest piękny, fantastyczne wykonanie :)
    Pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  4. Czyli idziemy tym samym trendem. Choć pierwsze dwa od lewej przypominają mi kurki, to już następne bardzo kopytne są.
    Jednak w fimo jesteś totalną profesjonalistką. Tak sobie pomyślałam, że jak za rok będę na emeryturze to się zgłoszę na kurs do Ciebie, jakby nie było niedaleko siebie mieszkamy.
    Pozdrówki.

    OdpowiedzUsuń
  5. Cudny naszyjnik, bardzo misterne wzorki i zapewne pracochłonne.
    Z noszeniem biżuterii mam tak samo jak Ty - zdecydowanie powinnam częściej:-)
    Pozdrawiam cieplutko :-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Dziwię się czemu nie nosisz zrobionej przez siebie biżuterii, jest świetna! Ten naszyjnik też i naprawdę powinnaś go nosić ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Naszyjnik jest niesamowity:) A kursantki masz bardzo zdolne:)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Ekspresowe candy :)

Mam dla Was długie obrazkowe kolczyki 8cm z wypukłym wzorem w odcieniach fioletu z domieszką brązu, bieli i różu. Ozdobione kilkumilimetrowymi fioletowymi cyrkoniami Baza wykonana z modeliny Fimo w której zatopione są drobiny jedwabiu ... takich kłaczków zazwyczaj unika sie w pracy a tutaj są dodane specjalnie, mam ja ze stary zapasów ... podobno już takiej nie robią. Te kolczyki są zrobione na specjalną okazję  czyli  candy  :) A teraz zasady: * jeśli chcesz wziąć udział w zabawie zostaw komentarz pod postem *  na Twoim blogu w widocznym miejscu umieść podlinkowany baner * dla nieblogujących a chcących dołączyć do zabawy prośba o baner z linkiem do candy na FB lub innym portalu społecznościowym oraz adres e-mail w komentarzu * dla osób które nie noszą kolczyków a chciałyby wziąć udział w zabawie, mogę wykonać broszkę z tym wzorem lub zawieszkę/ medalion ale proszę o tym napisać w komentarzu. Milo mi będzie jeśli dołączysz do obserwatorów mojego bloga =...

Rozdawajka

Witam  Dzisiaj wreszcie się wyrobiłam ze światłem do zdjęć i oto obiecana rozdawajka!  Miałam zamiar wyrobić się wcześniej, wówczas data losowania przypadała by na dzień pierwszego wpisu na blogu ...nie zmieściłam się  ale zabawa  i tak nosi nazwę urodzinowej. Mam nadzieję że zawartość rozdawajki będzie się podobała. Niestety zabrakło lampionu ... jestem  niecierpliwa... zbyt szybko '' wyszedł " z pieca i trach... obiecuję że będzie innym  razem. Zasady uczestnictwa chyba wszystkim są znane: wpis pod postem, baner z działającym linkiem u uczestnika zabawy na blogu. Miło mi będzie jeśli dodacie mój blog do obserwowanych :) Dodałam jeszcze inne zdjęcia na których lepiej widać detale.  Naszyjnik na ostatnim zdjęciu w nocnym wydaniu .  Pozdrawiam i zapraszam do zabawy :)      

Co można zrobić z butelki plastikowej?

 .....Ano można zrobić dużo fajnych rzeczy w tym na przykład biżuterię. Tym razem "zamordowałam" dwie niebieskie butelki w ślicznym kolorze letniego nieba. Chociaż nie wiem czy to na pewno kolor letniego nieba...a może mi się tylko wydaje że to letnie niebo...a może u mnie niebo jest specyficzne....chyba raczej tak.... zatem sprecyzuję....letnie niebo nad Ursusem ;) Butelka po wodzie na literkę "Ż" gazowanej 1,5 litra (lubię bąbelki)  Mam jeszcze do pokazania zaległą kolekcję  z butelki po wodzie niegazowanej na literkę "C" clasic w rozmiarze 0,7 bardzo gruby plastik ma i wyjątkowy zielony kolor... Oraz pojedyncze eksperymentalne z butelki po napoju energetycznym. Zapraszam Dziękuję za odwiedzimy i każde słowo zostawione pod postem. Będzie mi miło gościć Cię ponownie.