poniedziałek, 7 kwietnia 2014

Mój ci on i inne takie...

Naszyjnik z masy plastycznej w technice kalejdoskop zrobiłam do niego jeszcze kolczyki ale dzisiaj ich nie pokażę. 
Pastylki użyte w naszyjniku są dwustronne. Łagodny połysk uzyskałam szlifowaniem z użyciem trzech gradientów  papieru ściernego i polerowaniem bawełnianą ściereczką. Przekładki oraz zapięcie w kolorze miedzianym natomiast sznureczki pod kolor całości.
Kolory bardzo moje... zawsze jestem na bakier z trendami jak coś dla siebie robię. 
Bardzo rzadko noszę to co zrobiłam ... ten naszyjnik może to zmienić ;)



Noszę się z zamiarem prowadzenia drugiego bloga na którym będę prezentować prace moich kursantek ale nie bardzo wiem czy to ogarnę?
Zanim ostatecznie zadecyduję będę dodawać zdjęciową relację na dotychczasowym blogu równolegle z moimi pracami. Mam bardzo zdolne Panie i szkoda by było żeby nikt poza mną nie mógł podziwiać tego co stworzyły.  Wprawdzie zdjęcia są zrobione telefonem więc jakość jest jak widać ale i tak pokażę.
Na spotkaniu "Darciu pierza" robiłyśmy kwiaty z krepiny a na "Eko Art" baranki.
 Zatem zapraszam :)




W ubiegłym tygodniu  przygotowywałam zamówienie złożone z drobnych przedmiotów wykonanych w różnych technikach. Było nieco klejenia, było lepienie i szycie troszkę się zagrzebałam w różnorodności i zeszło mi się dłużej niż zaplanowałam. Zrobiłam również swoją pierwszą pracę w technice Pawertex ... ale to następnym razem :)

Dziękuję za odwiedzimy i każde słowo zostawione pod postem. Będzie mi miło gościć Cię ponownie.

7 komentarzy:

  1. Piękny naszyjnik, lubię ten kształt. Prace kursantek przeurocze ale to duża zasługa dobrej nauczycielki :)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Wisior piękny :) Pokazuj na tym blogu prace swoich kursantek, miło się je ogląda.

    OdpowiedzUsuń
  3. Naszyjnik jest piękny, fantastyczne wykonanie :)
    Pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  4. Czyli idziemy tym samym trendem. Choć pierwsze dwa od lewej przypominają mi kurki, to już następne bardzo kopytne są.
    Jednak w fimo jesteś totalną profesjonalistką. Tak sobie pomyślałam, że jak za rok będę na emeryturze to się zgłoszę na kurs do Ciebie, jakby nie było niedaleko siebie mieszkamy.
    Pozdrówki.

    OdpowiedzUsuń
  5. Cudny naszyjnik, bardzo misterne wzorki i zapewne pracochłonne.
    Z noszeniem biżuterii mam tak samo jak Ty - zdecydowanie powinnam częściej:-)
    Pozdrawiam cieplutko :-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Dziwię się czemu nie nosisz zrobionej przez siebie biżuterii, jest świetna! Ten naszyjnik też i naprawdę powinnaś go nosić ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Naszyjnik jest niesamowity:) A kursantki masz bardzo zdolne:)

    OdpowiedzUsuń

Zapraszam do pozostawienia komentarza.