poniedziałek, 9 czerwca 2014

Biżuteria z modeliny mika efekt.

Moją ulubioną modeliną jest ta z drobinkami miki. Technika wydobywania trójwymiarowego efektu jest może nie trudna ale żmudna. Najpierw należy wielokrotnie przewałkować wyrobioną modelię aby cząsteczki miki ułożyły  się w odpowiedni sposób ...  tutaj następuje proces kształtowania wzoru, mam do tego celu własnoręcznie wykonane narzędzia ....a na koniec wypadam nam wielokrotnie szlifować wypalony już przedmiot bowiem najlepszy efekt osiągamy stosując sumiennie papier ścierny o coraz mniejszym gradiencie. Na sam koniec polerujemy i lakierujemy.....a efekty poniżej.
Technika jest wymagająca jednak końcowy efekt wart jest wysiłku. Zdjęć jest sporo bo na każdym naszyjnik prezentuje się inaczej...nie mogłam sobie odmówić żadnego ujęcia.
Nie wszyscy muszą podzielać moją fascynację, ja uwielbiam mikę w modelinie :)
  









Dziękuję za odwiedzimy i każde słowo zostawione pod postem. Będzie mi miło gościć Cię ponownie.

8 komentarzy:

  1. No ja się na modelinie nie znam ale efekt jest trójwymiarowy widać szczególnie na kolczykach. Wyglądają tak jakbyś naniosła jakąś masę na brązowe drewienko. Bardzo fajne kształty, wzorki i kolory podobają mi się :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Efekt rewelacja, jak wyszlifowane kamienie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. ja podzielam, po trzykroć podzielam fascynację - gotowymi fantasmagoriami, którymi mogę oczęta nasycić!

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetny komplet, ma w sobie to coś:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Podzielam i podziwiam i choć w modelinie orłem nie jestem, to coraz bardziej mnie korci, żeby spróbować swoich sił, jak widzę takie cuda!!!

    OdpowiedzUsuń

Zapraszam do pozostawienia komentarza.