niedziela, 22 lutego 2015

Naszyjnik

Jak zwykle jak ulepie nie wiem co napisać ... może powinnam przenieść się na instagram?
Przedstawiam ulepiony i "odrutowany" naszyjnik z motywem listka.






Dziękuję za odwiedzimy i każde słowo zostawione pod postem. Będzie mi miło gościć Cię ponownie.

9 komentarzy:

  1. Nie przechodź na instagram!! A jak przejdziesz to nie rezygnuj z bloga!!! Gdzie ja będę podziwiać Twoje cuda!! Bo instagram mi zupełnie nie po drodze. pozdrowionka :))

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo ciekawy. :)
    Chyba wiem, jak go zrobiłaś.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja jestem wizualna i jak widzę takie cudo, to nie muszę czytać. Już dawno nie widziałam czegoś tak pięknego. Jakby "drzewniany" koral plótł się wodorostami.
    Pozdrówki.

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja też mam problemy z notkami przy moich rękodziełach. :D A naszyjnik absolutnie cudowny. Bardzo w moim stylu. :) Świetny.

    OdpowiedzUsuń
  5. bardzo ciekawie wygląda, pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetnie to wygląda, fajne połączenie, bardzo mi się podoba:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Piękny naszyjnik. Kojarzy mi się z jesienią:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Oda do Liścia marzy mi się...

    OdpowiedzUsuń

Zapraszam do pozostawienia komentarza.