poniedziałek, 23 marca 2015

Zbieranina

Nie lubię tego stanu ... nie idzie coś ... czego się nie dotknę to skucha.
Takie niedobitki mi zostały do pokazania, zapraszam.





Dziękuję za odwiedzimy i każde słowo zostawione pod postem. Będzie mi miło gościć Cię ponownie.

9 komentarzy:

  1. Też nie lubię tego stanu... kto lubi? ;) I też szykuję posta takiego "miszmasz" ;) A te kolczyki podobają mi się bardzo :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wespół zniesiemy to lepiej :) Dzięki .

      Usuń
  2. Te kolczyki, brak słów by wychwalić jakie piękne! I kolory i faktura, cudowne!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja je za zwyklaczki wzięłam i wyłącznie kolorem się cieszyłam no i troszkę tyłem bo rzeźbiony ręcznie. Dziękuję Aldonko :)

      Usuń
  3. Kolczyki cudne! Patrzyłam na nie z otwartą buzią.

    OdpowiedzUsuń
  4. Hej głowa do góry, ostatnio czyli od roku mam taki stan ale postanowiłam to zmienić, albo się uda albo nie. Czasem trzeba trochę odpocząć by z nowymi pomysłami wkroczyć na nowo. Trzymam kciuki bo podziwiam twoje prace :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Kolczyki super, a odnośnie drobnej niemocy twórczej znalazłam dziś coś takiego: "One of the best ways to get the creative juices flowing is to take a break from trying to get the creative juices flowing.":-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ola, Emka, Małgosia jesteście moim wsparciem w dołku twórczym, dzięki!

      Usuń
  6. kolczyki przywiodły mi na myśl bramę do
    egzotycznego ogrodu, w którym znaduje
    się jakiś bajkowy pałac...

    OdpowiedzUsuń

Zapraszam do pozostawienia komentarza.