niedziela, 26 marca 2017

Kolczykami wiosna się zaczyna ;)

Mój pies gubi sierść więc na pewno jest już wiosna ;)
A na wiosnę serwuję niezmiennie maczki i niezapominajki z margerytkami będzie komplet z zawieszką.
Mam też mini książeczki oraz ważki w mało wiosennych kolorach.
Ciągle słabo u mnie z lepieniem ... No cóż może idzie ku lepszemu ;)







Dziękuję za odwiedziny, zapraszam ponownie ;)

6 komentarzy:

  1. Nie widzę zeby było słabo. Widzę. Ze jest lięknie

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękne kolczyki: delikatne i wiosenne. Bardzo podobają mi się maki na pierwszych kolczykach :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki :) i ja mam słabość do maków.

      Usuń
  3. Ale świetne! Te pierwsze są super ale w tych książeczkach się zakochałam, jak zresztą wypada na zapaloną czytelniczkę. :P
    Prześlicznie Ci wyszły te kolczyki.
    Pozdrawiam cieplutko :*

    OdpowiedzUsuń

Zapraszam do pozostawienia komentarza.