Biżuteria, upcycling, anioły, ozdoby, ciut szydełka, troszkę malowania czyli wszystko co można zmieścić pod nazwą inne poczynania ;)
poniedziałek, 29 czerwca 2015
poniedziałek, 22 czerwca 2015
Talerzk na obrączki
Prawie zapomniałam że go zrobiłam ...
Najwięcej problemu przysporzył mi znaki"&"którego nie posiadałam w moim alfabecie.Układanie na stemplu poszczególnych literek z zachowaniem zasady lustrzanego odbicia, to była lekcja cierpliwości. Samo formowanie było przyjemnością. A nagrodą za moją pracę był cudowny list z podziękowaniami od właścicielki.
Talerzyk wykonałam ze schnącej na powietrzu masy Fimo air basic.
Tutaj schnący talerzyk a poniżej wyschnięty sfotografowany na dłoni dla pokazania rozmiaru
A na koniec pudełeczko które zrobiłam do przesłania talerzyka.
Dziękuję za odwiedzimy i każde słowo zostawione pod postem. Będzie mi miło gościć Cię ponownie.
poniedziałek, 15 czerwca 2015
Drzewko.
Nie mam ręki do roślin, ktoś mi bliski zwykł mawiać że umiem zamordować nawet niewymagającego kaktusa.
Nie wiem co się stało, ale nagle zły los moich podopiecznych się odwrócił.
Na moim oknie już drugi sezon kwitną fioletowe fiołki, mało tego przezimowały na moim oknie i żyją. Od dnia matki fiołek stoi w towarzystwie bordowego storczyka który jak do tej pory ma się dobrze.
Może to krótkotrwałe zjawisko z tymi roślinkami,ale bardzo mnie cieszy.
Zanim jednak ta zmiana nastąpiła postanowiłam zrobić sobie drzewko które wytrzyma ze mną :)
W pierwotnym zamiarze miało być drzewko herbacianych róż z masy porcelanowej... jest coś zupełnie innego. To drzewko jest zrobione ze starych dżinsowych spodni i rękawa od sweterka i puszki po karmie mojego piesia.
Mam nadzieję że moje zielone roślinki przeżyją a drzewko ozdobi inne miejsce.
Dziękuję za odwiedzimy i każde słowo zostawione pod postem. Będzie mi miło gościć Cię ponownie.
poniedziałek, 8 czerwca 2015
Co porabiam jak nie piszę bloga ;)
Zrobiłam dla Magazynu Beading Polska tutek upcyklingowy i co fajniejsze to na tym jednym jeszcze nie koniec :)
Nie ukrywam, choć do tej pory trzymałam to w tajemnicy, że jest mi baaardzo miło. To dla mnie ogromne wyróżnienie. No sami powiedzcie czy nie jest to powód do radości. Z wiekiem tych powodów jest coraz mniej no samo życie...a tu taka niespodzianka! Gdyby ktoś był bardzo ciekawy co to za samouczek to zapraszam do zapoznania się z zawartością czerwcowego magazynu.
Mam zasiesz nieprawdopodobny i masę pomysłów w głowie do zrealizowania... jeszcze ogarniam ;)
A życie toczy się swoją drogą i niesie ze sobą różne nowe historie jak chociażby narodziny małego człowieka na które nie wypada pojawić się bez prezentu. A co najlepsze będzie na okoliczność Chrztu Świętego ? Metryczka!
Zatem tym razem dla dziewczątka o słodkim imieniu Zuzanna z elementami różu w postaci pączków róż.
Zapraszam!
Zapraszam również do udziału w kolejnym wyzwaniu dla lepiących z modeliny na blog
Modelina moje hobby
Wyzwanie jest całkiem nowe i nosi nazwę "ładne i praktyczne"
Na tą okoliczność właściwie bowiem potrzebowaliśmy prac przykładowych, ulepiłam sobie solniczkę. Właściwie to ozdobiłam milfiorkami solniczkę którą używam jako cynamonowniczkę :) Uwielbiam poranną kawkę z cynamonem :)
Dziękuję za Waszą obecność.
sobota, 30 maja 2015
Ślubny prezent
Anioł też na prezent, niebiański, zamyślony...
Jakoś tak coraz słabiej lepimisię...
Na pocieszenie wygrałam zabawę na profilu FB Świece osobiste pl
Lampion jest obłędny!
I jeszcze jedno z dniem 26 maja zamknęłam Działalność Gospodarczą.
Przerosły mnie pewne sprawy... Nie umiem promować siebie ...umiem tworzyć a nie wypisywać rachunki ... To są dla mnie bardzo trudne sprawy ...no nie ogarniam ...ciemna masa jestem, źle mi z tym ale tak bardzo nie ogarniam że aż boli.
Dziękuję za odwiedzimy i każde słowo zostawione pod postem. Będzie mi miło gościć Cię ponownie.
sobota, 23 maja 2015
sobota, 16 maja 2015
Biżuteria z modeliny.
Jednak czasem mam pomysł na te już istniejące.
Naszyjnik w miedzi powstał z bloczka który miał premierę ... no właśnie kiedy ?
Zabawa błyskawiczna z nagrodą w postaci naszyjnika ze zdjęcia.
Kiedy pierwszy raz zaprezentowałam bloczek z tym motywem ?
Proszę o podanie daty posta.
kamino70@gmail.com
ps;17.05.2015
Jako pierwsza prawidłową odpowiedź podała Ania
|
15:33 (19 godzin temu)
![]() | ![]() ![]() | ||
| ||||
Wydaje mi się, że pierwszy pojawił się 10 lipca 2014.
Pozdrawiam,Myślę częściej będę robiła takie błyskawiczne rozdawnictwo ...
Pozdrawiam :)
Dziękuję za odwiedzimy i każde słowo zostawione pod postem. Będzie mi miło gościć Cię ponownie.
niedziela, 10 maja 2015
Z grubsza ciosany ;)
To historia jednego nieudanego projektu.
Opowiada o tym że w pracy z modeliną nic się nie marnuje.
Mixmedia, modelina i farby akrylowe oraz ostry nóż i "donut" co miał kuku ( przysmażył się nadto) Nie bał się iść pod nóż ...ciach ciach ...chlap chlap...i jest kamień co to kamieniem nie jest.
Mnie się podoba a Wam?
Dziękuję za odwiedzimy i każde Słowo zostawione pod postem. Będzie mi miło gościć Cie ponownie.
piątek, 1 maja 2015
Sześć kolorów...
Ponieważ staram się wykonać prace przykładową, miałam kolejną okazję żeby sięgnąć po modelinę :)
Dorabianie kolorów nieco mnie zmęczyło, niestety okazało się że moja paleta barw, mimo starań wyszła dość "chłodna".
Postanowiłam zrobić coś prostego z wykorzystaniem wszystkich barw, nie chciałam robić ponownie millefiori bo to może stać się nudne. Wybór padł na bransoletkę z dużych pastylek w technice znanej pod nazwą "świrle".
Jak postanowiłam tak zrobiłam, jednak smętne resztki domieszanych kolorów aż prosiły ulepić coś jeszcze. I tak ukleiłam jeszcze bloczek z wzorkiem płatka kwiatu w kilku kolorach w technice millefiori =D jestem bardzo niekonsekwentna...
Zapraszam do udziału w nowym wyzwaniu na blogu
Dziękuję za odwiedzimy i każde słowo zostawione pod postem. Będzie mi miło gościć Cię ponownie.
środa, 29 kwietnia 2015
niedziela, 12 kwietnia 2015
Trzy desenie
Wykorzystałam dwa rodzaje bloczków z wzorem millefiori "bycze oko" oraz "kwiatek" mimo że mało przypomina kwiatek kiedyś nim był :D Milfiorki przedzieliłam warkoczem z metalicznej modeliny w technice mica shift ( kocham bez pamięci tą technikę )
Po wypaleniu szlifowane sześcioma różnymi gradientami papieru ściernego, a na koniec polerowane do połysku co by modelina, modeliny nie przypominała mimo że nią jest.
Wykrojniki w tym pięknym kształcie przywiozła mi koleżanka modelinowa Agata.
Dzięki kochana !! Prawda że mam super foremki ?! :)
Dziękuję za odwiedzimy i każde słowo zostawione pod postem. Będzie mi miło gościć Cię ponownie.
sobota, 4 kwietnia 2015
środa, 1 kwietnia 2015
Indie ...
Na potrzeby nowego wyzwania powstały te trzy prace. Kość słoniowa i okolice ...
Dziękuję za odwiedzimy i każde słowo zostawione pod postem. Będzie mi miło gościć Cię ponownie.
Subskrybuj:
Posty (Atom)






















