środa, 18 lipca 2012

Pracowite wakacjei plus kolejny tutorial

 Witam :)
Kiedy moja córa wyjeżdżała na obóz 1 lipca jej pokój przeobraził się remontowe pole bitwy.... najgorsze że niesprzyjające okoliczności pokrzyżowały wyjazd i plany remontowe. Dzięki Bogu Córa już lepiej się miewa, tylko rozgardiasz trwa ....doszło skrobanie ścian do żywego :P Miałam sobie po odpoczywać po sprzątaniu ale to pewnie jeszcze chwilę potrwa. Dla mnie to już po wakacjach :))).
To tyle w ramach wyjaśnień mojej nieobecności.
Na szczęście mam zaległy tutorial do pokazania, zapraszam :)

                  Biżuteria recyklingowa czyli ażurowe kolczyki z butelek typu PET w kolorze czarnym.


Potrzebne będą: arkusz plastiku z butelki typu PET, narzędzie Dremel Versa Tip, nożyczki, szczypczyk
i oraz elementy biżuteryjne bigle i kółeczka.

 Z arkusza odcinamy pasek o szerokości około 6-7 cm.

Nakładamy końcówkę stożkową (do lutowania) włączamy narzędzie, ustawiamy na minimum i blokujemy.

Narzędzie musi się rozgrzać na tyle by końcówka roztopiła plastik. Arkusz jest dużo większy niż potrzebuje
my dla naszej wygody i bezpieczeń
stwa.

  Zaczynam przenosić zaplanowany wzór na arkusz plastiku.
Wykonuję dwa duże otworki które stanowią początek ażurowego wzoru.

 Następne wypalamy mniejsze otworki po obwodzie z zachowanie
m kilku milimetrow
ego dystansu.

 Wypalone kwiatuszki będą dolną krawędzią kolczyka. Obie zawieszki tworzymy synchronic
znie, aby wzory były do siebie podobne.

 Komponując wzór na obu zawieszkach jednocześnie musimy pamiętać o zachowaniu odstępu w miejscu gdzie będzie wypadała boczna krawędź kolczyka, czyli po środku arkusza.

Wzór nie jest narysowany więc musimy działać z wyczuciem.

 Dla naszej wygody możemy przekręcać arkusz.

Różnicujemy wielkość wypalanych otworków.

 Kiedy uznamy że wzór jest ukończony wyłączamy narzędzie i odkładamy w bezpieczne miejsce. Uwaga na gorącą końcówkę!

  Nożyczkami rozdzielamy arkusz na dwie części.

 Ustalamy długość i szerokość.

Odcinamy nadmiar plastiku na obu zawieszkach.

  Możemy nadać kolczykom ciekawy kształt.

 Odcięte brzegi należy zabezpieczyć. Do tego celu wykorzystujemy małą dyszę. Należy ostrożnie zbliżać końcówkę do brzegu aby go lekko nadtopić. Brzeg może się nieco powyginać, plastik bardzo szybko reaguje na ciepło. Uwaga na palce!

W obrobionych zawieszkach należy jeszcze zrobić otworek.

  W otworek w zawieszce za pomocą szczypczyków  wkładamy kółeczko.

 ... otwarte kółeczko łączymy z biglem...

 ... zamykamy kółeczko za pomocą szczypczyków.

 Powtarzamy czynności na drugiej zawieszce.

 Gotowe kolczyki są bardzo lekkie i wglądają niezwykle oryginalnie. Wzór można modyfikować, zmieniać kształt końcówki do wypalania i kolor plastiku. Zatem do dzieła :)!!

 Dziękuję za odwiedzimy i zapraszam ponownie :)

17 komentarzy:

  1. Dziękuję za miłe słowa,widzę,że plastik Cię wciągnął:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Plastik to fascynujący materiał jeszcze się z nim pobawię... dziękuję za odwiedziny Marzenko :)

      Usuń
    2. fantastyczny efekt!!!

      Usuń
    3. sama się zdziwiłam że dziurki są takie dekoracyjne... dziękuję Marzenko :)

      Usuń
  2. Współczuję życiowych zawirowań. A tutek fajny jak zawsze:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. za dużo naraz się uzbierało ... dziękuję kochana :*

      Usuń
  3. Świetne kolczyki, a tutek jak zwykle "łopatologiczny". Dodam jeszcze że kolczyki wyglądają bardzo tajemniczo dopóki się nie przeczyta z czego są zrobione.
    Nie wiem jak będzie z uzależnieniem gliną, ale wiele sobie obiecuję po tym kursie (choć na razie przełożono termin bo zbyt mało chętnych)ponieważ glina od dawna mnie pociąga, a nawet chyba nie przesadzę mówiąc że fascynuje. Serdecznie pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Łopatologiczny nie pozostawia pytań bez odpowiedzi i trafia nawet do totalnego laika, wprawdzie trzeba zrobić kilka zdjęć więcej ale co tam ... Szkoda ze przełożono zajęcia :( trzymam kciuki w nadziei że się jednak odbędą. Buziole

      Usuń
  4. Świetne, jesteś mistrzynią w pomysłach recyklinowych.
    U mnie też mały remoncik, no cóż wakacje.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Och zarumieniłam się z powodu tej mistrzyni :) następne w kolejności czekają puszki. Remonty zmorą wakacyjną:P U mnie kolejne komplikacje już mi bokiem wychodzą te rewelacje, ciekawe co jeszcze się posypie... prawdopodobnie moje zdrowie... oby nie!

      Usuń
  5. Gratuluję wspaniałych efektów.Bardzo fajne te kolczyki.
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo dziękuję, będą kolejne w tym stylu.

    OdpowiedzUsuń
  7. Rewelacja - wyglądają niebanalnie:-))

    OdpowiedzUsuń
  8. Genialne! Jeny, tutorial dotyczące rzeczy, o których nie miałam pojęcia, aż nie moge sie doczekać, aż dorwę jaka butelczynę :>

    OdpowiedzUsuń
  9. Dziękuję za ten tutorial, doskonale pokazane a przede wszystkim ciekawa technika :-)
    Serdecznie pozdrawiam,

    OdpowiedzUsuń

Zapraszam do pozostawienia komentarza.