sobota, 21 lipca 2012

Zamęczam materiał.

 Witam.
Przy okazji tworzenia tutka udało mi się zrobić kilka par kolczyków.
Nie są idealne bo i materiał do przewidywalnych nie należy... moje faworytki to skrzydełka
Naszyjnik powstał z listków bez pary.















Dziękuję za odwiedziny i ciepłe słowa.
Pozdrawiam serdecznie zapraszam ponownie.

17 komentarzy:

  1. Rewelacyjne wszystkie, ale Skrzydełka są wspaniałe !!

    OdpowiedzUsuń
  2. Skrzydełka i zielony prostokąt najlepsze

    OdpowiedzUsuń
  3. Niesamowite! Super pomysł na wykorzystanie tak powszechnego materiału. Mnie najbardziej podobają się te z pierwszego i piątego zdjęcia.

    OdpowiedzUsuń
  4. Jestem pod wrażeniem i urody kolczyków i zręczności twoich palców.

    OdpowiedzUsuń
  5. A już się bałam że zamęczam ... Bardzo dziękuję moje drogie :)
    Obiecuję że kolejny post będzie dotyczył czegoś innego niż butelki PET.

    OdpowiedzUsuń
  6. Wszystkie pary są fantastyczne. Pięknie wyglądają. Pierwsze przypominają skrzydła motyla. Cudo!

    OdpowiedzUsuń
  7. To jest niesamowite co z tego plastiku wychodzi. Świetne masz pomysły:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Piękne! A pierwsze i zielony prostokąt naj :)

    OdpowiedzUsuń
  9. super i bardzo ciekawe ksztalty :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ah, mistrzyni...
    Genialna jest Twoja biżuteria. Nawet jak piszesz, że zwyklaczki, to i tak jest pięknie :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Bardzo jesteście dla mnie hojne! Ogromnie dziękuję!

    OdpowiedzUsuń
  12. Hola Kamino bellisimas y muy originales que manos!!! ♥ mi cariño.

    OdpowiedzUsuń
  13. Moje też. Czarne bąbelki też super. Bardzo ciekawe te fluorytowe zacieki na prostokątach.

    OdpowiedzUsuń
  14. One wyglądają pięknie i nie sprawiają absolutnie wrażenia "męczonych":))))
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  15. WOW !!!!!!!!!
    Genialne !!!!!

    OdpowiedzUsuń
  16. Trafiłam dzisiaj na Twojego bloga i się zachwyciłam!
    Jestem fanką wykorzystywania niekonwencjonalnych rzeczy do robienia biżuterii i bardzo podobają mi się te kolczyki.
    Pozdrawiam i będę zaglądać częściej :)

    OdpowiedzUsuń

Zapraszam do pozostawienia komentarza.