piątek, 26 października 2012

Moje fascynacje



 Gdybym umiała się powstrzymać ... kolejne powstają same i nie umiem przestać wymyślać. Technika wymaga skupienia, pracuję na wdechu aby kolejne cięcia były jeszcze lepsze. No nie wiem ...chyba warto?





A jeśli tak to moje fascynacje mogą być również Waszymi...zapraszam TU będziemy warsztatować !!! Tworzym biżuterię z plastikowych butelek już w najbliższą niedzielę w Urokliwisku Gohy
Zapraszam!






A na koniec zapraszam do mojego Candy z lampionem ... mam dziwne wrażenie że lampion nie przypadł do gustu :(  pewnie zbyt kolorowy jest ...

Dziękuję za odwiedzimy i zapraszam ponownie :)

29 komentarzy:

  1. Brawo! Nie dziwię Ci się - fantastycznie to wychodzi...
    Podziwiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Twoje cudeńka suwakowe nie mają sobie równych, dziękuję:)

      Usuń
  2. Cudowne! Szkoda,ze nie mam szans na takie warsztaty :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jestem dyspozycyjna mogę przyjechać i poprowadzić warsztaty :)

      Usuń
  3. Ooo.. fantastyczne wisiory!!! Przecudne!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. takie mroczne mi wyszły ... zakochałam się w czarnym plastiku.
      Pozdrawiam :)

      Usuń
  4. Niesamowite i mam wrażenie że coraz bardziej ażurowe czyli bardziej precyzyjne. Szczerze podziwiam. Co do Candy, jeśli o mnie chodzi, to podoba się i to bardzo, niestety nie mogę wziąść w nim udziału z powodów że tak powiem technicznych.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli mogę Ci jakoś pomóc pisz może coś poradzimy razem. Pozdrawiam serdecznie :)

      Usuń
  5. Ależ dlaczego miałabyś się powstrzymywać:)))Oglądając efekty widać jak bardzo kochasz to co robisz.A więc wymyślaj dalej, pozwalając i nam zachwycać się Twoimi wspaniałymi pracami.
    Co do lampionu ,podoba mi się i to bardzo.Ja po prostu od początku prowadzenia swojego bloga, nie uczestniczę w zabawach.Ale chętnie kibicuję:))))
    Pozdrawiam bardzo serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda Jutko bardzo lubię tworzyć z plastikowych butelek. A jeśli masz zasadę że nie bierzesz udziału w zabawach to przecież nie musisz, ja cieszę się z każdych Twoich odwiedzin:)Pozdrawiam.

      Usuń
  6. nie powstrzymuj sie bo to jets piekne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dzięki :)jeszcze parę butelek przerobię szukam tylko ciekawych kolorów plastiku.

      Usuń
  7. Są przepiękne i oryginalne. Dwa pierwsze skojarzenia: skrzydła anielskie i fantasy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie taka była moja inspiracja ;)Dziękuję:*

      Usuń
  8. świetnie to wygląda i aż się wierzyć nie chce, że materiały pochodzą z recyclingu:-)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ten czarny plastik jest bardzo pociągający ;)

      Usuń
  9. No to ja tak nieśmiało zapytam... W czym to wycinasz? :) Coś pięknego!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo ... a czym pracuję, Dremelem :)samouczek w zakładkach po prawej.

      Usuń
  10. Cuda tworzysz, zakochałam się w Twoich pracach :)

    OdpowiedzUsuń
  11. jak dla mnie bombowy pomysł, na pierwszy rzut oka nie wyglądają te prace jak z plastiku :) super

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo Ci dziękuję. Pomysł przyszedł kiedy dostałam do ręki narzędzie i wypróbowałam na wszystkim co akurat miałam pod ręką :)

      Usuń
  12. Bardzo piękny pomysł te skrzydła - czysta poezja!

    A ja przy okazji uwierzyłam w istnienie pola morficznego. Mam tu najlepszy dowód: myślałam, że moje próby "dziurawienia" biżuterii z PET starą lutownicą są odkrywcze i zupełnie nowe, a ty już dużo wcześniej to zastosowałaś! Ciekawe ile jeszcze osób niezależnie od siebie na to wpadło?
    Serdecznie pozdrawiam i życzę wielu pomysłów, niech w Nowym Roku dobre i twórcze fluidy kursują między "crafciarkami" inspirując je i ładując nowymi pomysłami :)))

    OdpowiedzUsuń

Zapraszam do pozostawienia komentarza.