wtorek, 9 kwietnia 2013

Prywatne tropiki ;)

Ponieważ chłodna wiosna i nosa nie chce mi się z domu wyściubiać znalazłam swoje własne lekarstwo na brak ciepełka i kolorów... Lepię sobie kolorowo a nawet tropikalnie ... To zamówienie zrobiłam z termoutwardzalnej masy plastycznej Premo a ponieważ jest spore jak na moje moce przerobowe podzieliłam je na części. Koniki morskie już kiedyś robiłam, lampiony zresztą też. Bywa że projekty się powtarzają co mnie bardzo cieszy ;))
Pracowało mi się bardzo przyjemnie kiedy lepię zapominam o całym świecie... tym razem nabyłam doświadczenia i nauczyłam się czegoś nowego. Efekt widać na zdjęciach poniżej, dodałam tylko dwa gdyby ktoś chciał więcej zapraszam (clik)  czyli do mojego albumu na  Picassa.
I tu pytanie do Was : czy chciałybyście żebym napisała coś o pracy z masą Premo ? Może macie jakieś pytania albo chciałybyście wymienić się doświadczeniami ? Napiszcie proszę, będę wdzięczna za wszystkie sugestie.




Dziękuję za odwiedzimy i zapraszam ponownie :)

12 komentarzy:

  1. Koniki są cudowne i dopracowane w każdym szczególe, podziwiam:)

    OdpowiedzUsuń
  2. biorąc pod uwagę że o masie z która pracujesz nigdy nie słyszałam to bardzo chetnie :) a stado koników mnie powaliło :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Ale to świetnie wygląda.Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja bardzo poproszę, o co w tej masie chodzi bo kompletnie nie mam pojęcia" z czym to się je":)

    OdpowiedzUsuń
  5. Hi, hi, hi - no to obie siedzimy w konikach :) Ja też realizuję zamówienie na tes stwory, ale końca jeszcze u mnie nie widać:( Twoje są cudne!!!!
    O masie chętnie poczytam, może coś nowego mnie wciągnie :)

    OdpowiedzUsuń
  6. genialne:D coś wspaniałego na prawdę:D

    OdpowiedzUsuń
  7. Świetne te koniki i zastanawiam się czy są robione z jakiejś formy? Bardzo chętnie poczytałabym o pracy z masą Premo. Trudno mi sformułować jakieś konkretne pytania bo zbyt mało o nich wiem i właściwie wszystkiego jestem ciekawa.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo ;)Koniki morskie są robione ręcznie a masa Premo to wysokiej klasy modelina. Jak wiadomo tworzę głównie z modeliny, mam ceramiczną dusze i lepić muszę ;) Pozdrawiam cieplutko

      Usuń
  8. Jakie piękne! Ale masz talent! Super ta masa...

    OdpowiedzUsuń
  9. Twoje koniki są zachwycające, można się na nie gapić godzinami :)Lampiony bardzo wiosenne i też je lubię w Twoim wydaniu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zeszło mi się trochę z lepieniem tych koników ale sama jestem zadowolona z efektu...pewnie za jakiś czas popatrzę na nie i powiem phi ...takietam ....puki co jestem zadowolona i się chwalę a za dobre słowo pięknie dziękuje :)

      Usuń
  10. właśnie przeglądam ulotki z Polyform i mówię do siebie "gdzie ja to już widziałam", zaraz zajrzałam do Ciebie i widzę, że dobrą miałam intuicję:)
    Piękne prace i stają się sławne :)
    Pozdrawiam cieplutko!

    OdpowiedzUsuń

Zapraszam do pozostawienia komentarza.