Przejdź do głównej zawartości

Prywatne tropiki ;)

Ponieważ chłodna wiosna i nosa nie chce mi się z domu wyściubiać znalazłam swoje własne lekarstwo na brak ciepełka i kolorów... Lepię sobie kolorowo a nawet tropikalnie ... To zamówienie zrobiłam z termoutwardzalnej masy plastycznej Premo a ponieważ jest spore jak na moje moce przerobowe podzieliłam je na części. Koniki morskie już kiedyś robiłam, lampiony zresztą też. Bywa że projekty się powtarzają co mnie bardzo cieszy ;))
Pracowało mi się bardzo przyjemnie kiedy lepię zapominam o całym świecie... tym razem nabyłam doświadczenia i nauczyłam się czegoś nowego. Efekt widać na zdjęciach poniżej, dodałam tylko dwa gdyby ktoś chciał więcej zapraszam (clik)  czyli do mojego albumu na  Picassa.
I tu pytanie do Was : czy chciałybyście żebym napisała coś o pracy z masą Premo ? Może macie jakieś pytania albo chciałybyście wymienić się doświadczeniami ? Napiszcie proszę, będę wdzięczna za wszystkie sugestie.




Dziękuję za odwiedzimy i zapraszam ponownie :)

Komentarze

  1. Koniki są cudowne i dopracowane w każdym szczególe, podziwiam:)

    OdpowiedzUsuń
  2. biorąc pod uwagę że o masie z która pracujesz nigdy nie słyszałam to bardzo chetnie :) a stado koników mnie powaliło :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Ale to świetnie wygląda.Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja bardzo poproszę, o co w tej masie chodzi bo kompletnie nie mam pojęcia" z czym to się je":)

    OdpowiedzUsuń
  5. Hi, hi, hi - no to obie siedzimy w konikach :) Ja też realizuję zamówienie na tes stwory, ale końca jeszcze u mnie nie widać:( Twoje są cudne!!!!
    O masie chętnie poczytam, może coś nowego mnie wciągnie :)

    OdpowiedzUsuń
  6. genialne:D coś wspaniałego na prawdę:D

    OdpowiedzUsuń
  7. Świetne te koniki i zastanawiam się czy są robione z jakiejś formy? Bardzo chętnie poczytałabym o pracy z masą Premo. Trudno mi sformułować jakieś konkretne pytania bo zbyt mało o nich wiem i właściwie wszystkiego jestem ciekawa.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo ;)Koniki morskie są robione ręcznie a masa Premo to wysokiej klasy modelina. Jak wiadomo tworzę głównie z modeliny, mam ceramiczną dusze i lepić muszę ;) Pozdrawiam cieplutko

      Usuń
  8. Jakie piękne! Ale masz talent! Super ta masa...

    OdpowiedzUsuń
  9. Twoje koniki są zachwycające, można się na nie gapić godzinami :)Lampiony bardzo wiosenne i też je lubię w Twoim wydaniu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zeszło mi się trochę z lepieniem tych koników ale sama jestem zadowolona z efektu...pewnie za jakiś czas popatrzę na nie i powiem phi ...takietam ....puki co jestem zadowolona i się chwalę a za dobre słowo pięknie dziękuje :)

      Usuń
  10. właśnie przeglądam ulotki z Polyform i mówię do siebie "gdzie ja to już widziałam", zaraz zajrzałam do Ciebie i widzę, że dobrą miałam intuicję:)
    Piękne prace i stają się sławne :)
    Pozdrawiam cieplutko!

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Ekspresowe candy :)

Mam dla Was długie obrazkowe kolczyki 8cm z wypukłym wzorem w odcieniach fioletu z domieszką brązu, bieli i różu. Ozdobione kilkumilimetrowymi fioletowymi cyrkoniami Baza wykonana z modeliny Fimo w której zatopione są drobiny jedwabiu ... takich kłaczków zazwyczaj unika sie w pracy a tutaj są dodane specjalnie, mam ja ze stary zapasów ... podobno już takiej nie robią. Te kolczyki są zrobione na specjalną okazję  czyli  candy  :) A teraz zasady: * jeśli chcesz wziąć udział w zabawie zostaw komentarz pod postem *  na Twoim blogu w widocznym miejscu umieść podlinkowany baner * dla nieblogujących a chcących dołączyć do zabawy prośba o baner z linkiem do candy na FB lub innym portalu społecznościowym oraz adres e-mail w komentarzu * dla osób które nie noszą kolczyków a chciałyby wziąć udział w zabawie, mogę wykonać broszkę z tym wzorem lub zawieszkę/ medalion ale proszę o tym napisać w komentarzu. Milo mi będzie jeśli dołączysz do obserwatorów mojego bloga =...

Rozdawajka

Witam  Dzisiaj wreszcie się wyrobiłam ze światłem do zdjęć i oto obiecana rozdawajka!  Miałam zamiar wyrobić się wcześniej, wówczas data losowania przypadała by na dzień pierwszego wpisu na blogu ...nie zmieściłam się  ale zabawa  i tak nosi nazwę urodzinowej. Mam nadzieję że zawartość rozdawajki będzie się podobała. Niestety zabrakło lampionu ... jestem  niecierpliwa... zbyt szybko '' wyszedł " z pieca i trach... obiecuję że będzie innym  razem. Zasady uczestnictwa chyba wszystkim są znane: wpis pod postem, baner z działającym linkiem u uczestnika zabawy na blogu. Miło mi będzie jeśli dodacie mój blog do obserwowanych :) Dodałam jeszcze inne zdjęcia na których lepiej widać detale.  Naszyjnik na ostatnim zdjęciu w nocnym wydaniu .  Pozdrawiam i zapraszam do zabawy :)      

Co można zrobić z butelki plastikowej?

 .....Ano można zrobić dużo fajnych rzeczy w tym na przykład biżuterię. Tym razem "zamordowałam" dwie niebieskie butelki w ślicznym kolorze letniego nieba. Chociaż nie wiem czy to na pewno kolor letniego nieba...a może mi się tylko wydaje że to letnie niebo...a może u mnie niebo jest specyficzne....chyba raczej tak.... zatem sprecyzuję....letnie niebo nad Ursusem ;) Butelka po wodzie na literkę "Ż" gazowanej 1,5 litra (lubię bąbelki)  Mam jeszcze do pokazania zaległą kolekcję  z butelki po wodzie niegazowanej na literkę "C" clasic w rozmiarze 0,7 bardzo gruby plastik ma i wyjątkowy zielony kolor... Oraz pojedyncze eksperymentalne z butelki po napoju energetycznym. Zapraszam Dziękuję za odwiedzimy i każde słowo zostawione pod postem. Będzie mi miło gościć Cię ponownie.