poniedziałek, 25 listopada 2013

Zimna porcelana.

Dwie metryczki baaaaaaaardzo przedawnione oraz  kolczyki bałwanki troszkę świeższe oczywiście wszystko z zimnej porcelany.  


 














Dziękuję za odwiedzimy i każde słowo zostawione pod postem. Będzie mi miło gościć Cię ponownie.

6 komentarzy:

  1. Jakie cudeńka:-) Ileż to ja razy obiecywałam sobie zabrać się za zimną porcelanę, już nawet nie zliczę. Za to mogę zliczyć ile razy do tego doszło: liczę więc...dokładnie zero;-) Zasoliłam się ostatnio;-) Pozdrawiam ciepło w ten zimowy wieczór- wczoraj spadł u mnie śnieg=tragedia!:-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Metryczka jest świetna :)
    Pozdrawiam serdecznie i zapraszam w mój quillingowy świat
    handmadebyevi.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękne.
    Kurczę zakupiłam tą skrobię, jakieś pół roku temu na zimną porcelanę i do tej pory nie zastosowałam przepisu. Zazdroszczę.

    OdpowiedzUsuń
  4. Bobasek z wyposażeniem jest przesłodki:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Jaka słodzka dzidzia. Świetna metryczka.
    pozdrawiam i zapraszam na candy :)
    http://krzyzyki.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

Zapraszam do pozostawienia komentarza.