Biżuteria, upcycling, anioły, ozdoby, ciut szydełka, troszkę malowania czyli wszystko co można zmieścić pod nazwą inne poczynania ;)
wtorek, 20 grudnia 2011
czwartek, 15 grudnia 2011
Rozdawajka
Witam
Dzisiaj wreszcie się wyrobiłam ze światłem do zdjęć i oto obiecana rozdawajka!
Miałam zamiar wyrobić się wcześniej, wówczas data losowania przypadała by na dzień pierwszego wpisu na blogu ...nie zmieściłam się ale zabawa i tak nosi nazwę urodzinowej.
Mam nadzieję że zawartość rozdawajki będzie się podobała. Niestety zabrakło lampionu ... jestem niecierpliwa... zbyt szybko '' wyszedł " z pieca i trach... obiecuję że będzie innym razem.
Zasady uczestnictwa chyba wszystkim są znane:
wpis pod postem, baner z działającym linkiem u uczestnika zabawy na blogu.
Miło mi będzie jeśli dodacie mój blog do obserwowanych :)
Dodałam jeszcze inne zdjęcia na których lepiej widać detale.
Naszyjnik na ostatnim zdjęciu w nocnym wydaniu .
Pozdrawiam i zapraszam do zabawy :)
sobota, 12 listopada 2011
Dzieje się!
Dzieje się ...ponieważ...
Co dwa tygodnie można mnie spotkać w warszawskim empiku przy ul. Marszałkowskiej na otwartych warsztatach z masami Fimo, których organizatorem jest pani Katarzyna Kasinowicz z firmy GDD.
Mam już za sobą dwa takie spotkania. Poznałam wspaniałych ludzi których jak mi to napisała jedna z uczestniczek: " zarażam miłością do Fimo". Co się działo.... sporo ludzi zatrzymywało się na chwilkę kilka miłych Pań przysiadło na dłużej żeby zapoznać się z możliwościami mas, zjawiły się też urocze, bardzo młodziutkie artystki. Miałam też wielkie szczęście poznać Małgosię z "Urokliwiska Gohy"
O owocach spotkania z Małgosią jeszcze napiszę ...
Dzieje się ... ponieważ...
Trochę zamieszania powstało w związku z tym że ...zmieniłam adres bloga ....i zniknęłam
Bardzo przepraszam wszystkich tu zaglądających... biję się w pierś ... już wstawiam info pod starym adresem z linkiem tutaj.
Dziać się będzie bo rekompensatą zamieszania będzie zapowiedź sutego rozdawnictwa na które już dzisiaj zapraszam i czekam na sugestie...
a ostatnie dziejesię ....mam psa :)
Pozdrawiam serdecznie
Co dwa tygodnie można mnie spotkać w warszawskim empiku przy ul. Marszałkowskiej na otwartych warsztatach z masami Fimo, których organizatorem jest pani Katarzyna Kasinowicz z firmy GDD.
Mam już za sobą dwa takie spotkania. Poznałam wspaniałych ludzi których jak mi to napisała jedna z uczestniczek: " zarażam miłością do Fimo". Co się działo.... sporo ludzi zatrzymywało się na chwilkę kilka miłych Pań przysiadło na dłużej żeby zapoznać się z możliwościami mas, zjawiły się też urocze, bardzo młodziutkie artystki. Miałam też wielkie szczęście poznać Małgosię z "Urokliwiska Gohy"
O owocach spotkania z Małgosią jeszcze napiszę ...
Dzieje się ... ponieważ...
Trochę zamieszania powstało w związku z tym że ...zmieniłam adres bloga ....i zniknęłam
Bardzo przepraszam wszystkich tu zaglądających... biję się w pierś ... już wstawiam info pod starym adresem z linkiem tutaj.
Dziać się będzie bo rekompensatą zamieszania będzie zapowiedź sutego rozdawnictwa na które już dzisiaj zapraszam i czekam na sugestie...
a ostatnie dziejesię ....mam psa :)
Pozdrawiam serdecznie
czwartek, 3 listopada 2011
sobota, 29 października 2011
Lodziki fimo.
Witam.
Podziwiam twórców miniaturowego jedzonka. Odwiedzam babeczki co to tworzą babeczki, lodziki, ciasteczka, torciki i inne. Niezmiennie zachwycam się precyzyjnym odwzorowaniem takich miniatur. Już raz próbowałam swoich sił o tutaj, wtedy "upiekłam" torcik.
Lodziki z dzisiejszego posta powstały na zamówienie mojej Córci. Pierwsze próby z fimo liquid .... sporo niedoróbek...
No niestety ...wszystko jest trudne nim stanie się proste...będę próbować aż się uda.
Najbardziej zadowolona jestem z truskawkowego bloczka .
Dziękuję za odwiedziny i zapraszam ponownie
Pozdrawiam :)
Te maluchy były ze mną na otwartych warsztatach w empiku na ul.Marszałkowskiej w Warszawie.
Pozdrawiam serdecznie wszystkich uczestników, mam nadzieję że spotkamy się ponownie.
Gorąco zapraszam.
niedziela, 23 października 2011
Bordo i czerwień.
Witam :)
Jesienne kolory wrzucam i uciekam lepić anioły.
Dziękuję za odwiedziny i komentarze.
Pozdrawiam serdecznie.
sobota, 15 października 2011
Fimo effect gold metallic
Nie mogłam się zdecydować z której strony robić zdjęcia i w jakim świetle... Bardzo lubię fimo metallic a że urzekają mnie spiralne motywy mam dwa w jednym ...zastanawiam się jeszcze nad tym czy lakierować, czy może zostawić tak jak jest?
Bransoletka z lnianego sznurka drewnianej drobnicy i fimowego koralika, dla mojej przyjaciółki.
Drzewiennie ze szklanymi paciorkami i ślicznymi małymi kwiatuszkami oczywiście na miedzi.
Dziękuję za odwiedzimy i komentarze.
Zapraszam ponownie.
Pozdrawiam serdecznie !!
piątek, 7 października 2011
Coś tam dłubię...
Maczki - pastylki fimo w towarzystwie szklanych koralików na biglach "olbrzymach"
Zamotane- bardzo stare szklane koraliki, niby okrągłe a kanciaste, wyglądają jak fasetowane.Omotałam je drucikiem 0,4 zawiesiłam na duuużych biglach.
Pod parasolem- fimowym ma się rozumieć.
Dwa kolory - czarno-białe i tu fimo z dodatkiem szklanych koralików.
Pędzelek- obrobiony plastik z butelki po napoju w ramach dalszych eksperymentów ekobiżu.
Dziękuję za odwiedziny i komentarze.
Pozdrawiam serdecznie.
Subskrybuj:
Posty (Atom)