poniedziałek, 2 czerwca 2014

Biżuteria z modeliny

To zestawienie kolorystyczne często mnie prześladuje...  z uporem maniaka wracam do niego, przedstawiam kolejne warianty. Komplet naszyjnik i kolczyki oraz dwie broszki.






A na deser lalusia, kiedyś uwielbiana przez moje dziecko Arielka w wersji kawaii  >.< pozdrawiam fanów anime :) Pokazywałam ją już  FB ale blog to osobna historia więc dla wszystkich czytaczy .... tadam lalusia...


Zastanawiam się czy czasem cekinami nie wyszyć ogonka ... ale to może następnym ... :)

Dziękuję za odwiedzimy i każde słowo zostawione pod postem. Będzie mi miło gościć Cię ponownie.

poniedziałek, 26 maja 2014

Na okrągło...






Ubiegły  tydzień spędziłam bardzo pracowicie na przygotowaniach do miejscowego wydarzenia, zdjecia i relację zostawię na następny post.
 

Dziękuję za odwiedzimy i każde słowo zostawione pod postem. Będzie mi miło gościć Cię ponownie.

poniedziałek, 19 maja 2014

Bransoletki oraz "pomaluj mi butki "


Zacznę od  moich prywatnych bransoletek. Mam spore nadgarstki i szerokie bransoletki źle na moim ręku wyglądają zrobiłam sobie taki komplet z koralikami z Fimo w roli głównej. Pewnie jeszcze zrobię podobne bowiem takich "jedynaczków" mam sporą gromadkę.

W ubiegłym tygodniu malowałam lniane torby wracając z zajęć pochwaliłam się nimi mojej koleżance. Widziałam jak zalśniły jej oczy  i usłyszałam : "namalujesz mi maczki na tenisówkach"?
No to to ja lubię coś nowego! :)
I to tkanina i to, ale ...torba płaska a bucik nie...ale co tam.
Butki zostały zakupione, przyniosłam je do domu a byłam tak ciekawa efektu że wzięłam się ochoczo do pracy. Już je pokazywałam na FB ale poletko blogowe nie może zostać zaniedbane dlatego dzisiaj będą tenisówki dla Dorotki.












Dziękuję za odwiedzimy i każde słowo zostawione pod postem. Będzie mi miło gościć Cię ponownie.

poniedziałek, 12 maja 2014

Malowanie i wyplatanie.

 Aniołeczki maluśkie pomalowane, butelki papierowo wiklinowe wyplecione i waliza retro pomalowana....jeszcze wiklina będzie malowana i waliza robiona w środku ale później.







Dziękuję za odwiedzimy i każde słowo zostawione pod postem. Będzie mi miło gościć Cię ponownie.

środa, 7 maja 2014

Lepione, klejone, cięte.

 To zamówienie zrobiłam ponad tydzień. Troszkę tu ulepionych z glinki Fimo air basic kotów, kwiatki z masy Fimo air light, motylki i naszyjniki z pianki, sowy z tektury falistej oraz kartka wydzieranka wycinanka z bloku z motywem.
Zapraszam













Mimo pięknego słońca i ciepełka ja czuję się tak jakby nagle zgasło światło.
Nie wiem co się ze mną dzieje... a może powinnam stronić od osób o których wiem że wchłoną cały mój zapał energię i chęć do życia i zamienią w lepką maź obłażącą mnie i ciągnącą w dół...
Coś tam robię dłubie ale nie przynosi mi to radości ech.....  Jedyna nadzieja w tym że jutro też jest dzień poczekam aż mi przejdzie...
Dziękuję za odwiedzimy i każde słowo zostawione pod postem. Będzie mi miło gościć Cię ponownie.

poniedziałek, 28 kwietnia 2014

Kolczyki i wisiorki

Ostatnie zdjęcia zaległości wyciągnęłam właśnie z przepastnych czeluści katalogowych mojej kompućki... muszę wrócić do lepienia bo aż mnie skręca....
Wrzucam ściskam i uciekam.





Dziękuję za odwiedzimy i każde słowo zostawione pod postem. Będzie mi miło gościć Cię ponownie.

czwartek, 24 kwietnia 2014

Masa porcelanowa - metryczka.

 Metryczka dla dziewczynki nieco inna niż zazwyczaj wykonywane. Na czym polega jej inność zapytacie. Miałam problem z kupieniem drewnianej ramki takiej jak dotychczas. Ramka do metryczki wg mnie powinna być z jasnego drewna a wewnętrzny wkład z  nóżką , powinien być wykonany z mdf w naturalnym kolorze. Takie były do tej pory ramki które kupowałam aż do chwili gdy przy kolejnym zakupie okazało się że tylna płytka mdf jest pokryta okładziną ... w kolorze zupełnie niepasującym do ramki....
Nikt normalnie nie interesuje się kolorem tej płytki ale dla mnie jest istotny ...
Kupiłam więc inną ramkę, białą wykonaną bodajże z melaminy. Niestety po przyniesieniu do domu i rozfoliowaniu  tylna płytka  również okazała się brzydka... zgroza!!
Jak się nie ma co się lubi.... to się zaczyna kombinować :)
Miałam jeszcze nieco powertexu.... zatem zrobiłam sama takie tło jak mi pasowało... no nie do końca takie jak chciałam ale lepsze niż pseudo deska w kolorze ....bleee 
Zdjęcia w dziennym świetle i sztucznym oświetleniu jeszcze bez wypisanego imienia.
I co myślicie?





Dziękuję za odwiedzimy i każde słowo zostawione pod postem. Będzie mi miło gościć Cię ponownie.

czwartek, 17 kwietnia 2014

Alleluja !!

   Kochani
 pragnę życzyć Wam
Radosnych i rodzinnych Świąt Wielkiejnocy
Zdrowia oraz wielu łask i błogosławieństw... 
To szczególny czas i mam nadzieję również spędzić go z rodziną czego i Wam życzę. 
Jako ilustrację nadchodzących dni przedstawiam moje haftowane jajeczka.


Dziękuję za odwiedzimy i każde słowo zostawione pod postem. Będzie mi miło gościć Cię ponownie.

poniedziałek, 14 kwietnia 2014

Powertex na płótnie.

 Namalowane i ulepione a nawet wyklejone no bo jak nazwać pracę z powertexem
Obraz powstał na konkurs a tematem było "wejście - otwarte drzwi".
To moja pierwsza praca w tej technice ale mam nadzieję że nie ostatnia.
W piątek był wernisaż dlatego prezentuję ''obraz " dopiero teraz. Proszę o wyrozumiałość jestem amatorem. 






Dziękuję za odwiedzimy i każde słowo zostawione pod postem. Będzie mi miło gościć Cię ponownie.

poniedziałek, 7 kwietnia 2014

Mój ci on i inne takie...

Naszyjnik z masy plastycznej w technice kalejdoskop zrobiłam do niego jeszcze kolczyki ale dzisiaj ich nie pokażę. 
Pastylki użyte w naszyjniku są dwustronne. Łagodny połysk uzyskałam szlifowaniem z użyciem trzech gradientów  papieru ściernego i polerowaniem bawełnianą ściereczką. Przekładki oraz zapięcie w kolorze miedzianym natomiast sznureczki pod kolor całości.
Kolory bardzo moje... zawsze jestem na bakier z trendami jak coś dla siebie robię. 
Bardzo rzadko noszę to co zrobiłam ... ten naszyjnik może to zmienić ;)



Noszę się z zamiarem prowadzenia drugiego bloga na którym będę prezentować prace moich kursantek ale nie bardzo wiem czy to ogarnę?
Zanim ostatecznie zadecyduję będę dodawać zdjęciową relację na dotychczasowym blogu równolegle z moimi pracami. Mam bardzo zdolne Panie i szkoda by było żeby nikt poza mną nie mógł podziwiać tego co stworzyły.  Wprawdzie zdjęcia są zrobione telefonem więc jakość jest jak widać ale i tak pokażę.
Na spotkaniu "Darciu pierza" robiłyśmy kwiaty z krepiny a na "Eko Art" baranki.
 Zatem zapraszam :)




W ubiegłym tygodniu  przygotowywałam zamówienie złożone z drobnych przedmiotów wykonanych w różnych technikach. Było nieco klejenia, było lepienie i szycie troszkę się zagrzebałam w różnorodności i zeszło mi się dłużej niż zaplanowałam. Zrobiłam również swoją pierwszą pracę w technice Pawertex ... ale to następnym razem :)

Dziękuję za odwiedzimy i każde słowo zostawione pod postem. Będzie mi miło gościć Cię ponownie.