piątek, 13 czerwca 2014

Co można zrobić z plastikowej butelki... kolejny raz

 Przysmażyłam nie tak dawno kilka  plastikowych butelek :)
Kolory są skromne bo takie na rynku mamy... jak się nauczę barwić ten plastik to będzie "bogaciej" w kolory. Tymczasem z tego co można znaleźć lub dostać od krewnych i znajomych zrobiłam co następuje.
Kolczyków par kilka ...głównie niebieskie i czerwone oraz fioletowo różowe koraliczki z jakiejś wody smakowej. Naszyjniki dwie sztuki typu "miotełka" ....w międzyczasie zmieniła mi się koncepcja (często tak mam) i udziubałam jednemu z nich koralikową kuleczkę do towarzystwa.
Zapraszam :)










 A na koniec przedstawiam Wam gościa który odwiedził mnie wieczorową porą czyniąc zamieszanie i popłoch :) Prawda że śliczniutki to zdaje się Rohatyniec nosorożec i proszę nie mówić że to robal ;)




Dziękuję za odwiedzimy i każde słowo zostawione pod postem. Będzie mi miło gościć Cię ponownie.

poniedziałek, 9 czerwca 2014

Biżuteria z modeliny mika efekt.

Moją ulubioną modeliną jest ta z drobinkami miki. Technika wydobywania trójwymiarowego efektu jest może nie trudna ale żmudna. Najpierw należy wielokrotnie przewałkować wyrobioną modelię aby cząsteczki miki ułożyły  się w odpowiedni sposób ...  tutaj następuje proces kształtowania wzoru, mam do tego celu własnoręcznie wykonane narzędzia ....a na koniec wypadam nam wielokrotnie szlifować wypalony już przedmiot bowiem najlepszy efekt osiągamy stosując sumiennie papier ścierny o coraz mniejszym gradiencie. Na sam koniec polerujemy i lakierujemy.....a efekty poniżej.
Technika jest wymagająca jednak końcowy efekt wart jest wysiłku. Zdjęć jest sporo bo na każdym naszyjnik prezentuje się inaczej...nie mogłam sobie odmówić żadnego ujęcia.
Nie wszyscy muszą podzielać moją fascynację, ja uwielbiam mikę w modelinie :)
  









Dziękuję za odwiedzimy i każde słowo zostawione pod postem. Będzie mi miło gościć Cię ponownie.

poniedziałek, 2 czerwca 2014

Biżuteria z modeliny

To zestawienie kolorystyczne często mnie prześladuje...  z uporem maniaka wracam do niego, przedstawiam kolejne warianty. Komplet naszyjnik i kolczyki oraz dwie broszki.






A na deser lalusia, kiedyś uwielbiana przez moje dziecko Arielka w wersji kawaii  >.< pozdrawiam fanów anime :) Pokazywałam ją już  FB ale blog to osobna historia więc dla wszystkich czytaczy .... tadam lalusia...


Zastanawiam się czy czasem cekinami nie wyszyć ogonka ... ale to może następnym ... :)

Dziękuję za odwiedzimy i każde słowo zostawione pod postem. Będzie mi miło gościć Cię ponownie.

poniedziałek, 26 maja 2014

Na okrągło...






Ubiegły  tydzień spędziłam bardzo pracowicie na przygotowaniach do miejscowego wydarzenia, zdjecia i relację zostawię na następny post.
 

Dziękuję za odwiedzimy i każde słowo zostawione pod postem. Będzie mi miło gościć Cię ponownie.

poniedziałek, 19 maja 2014

Bransoletki oraz "pomaluj mi butki "


Zacznę od  moich prywatnych bransoletek. Mam spore nadgarstki i szerokie bransoletki źle na moim ręku wyglądają zrobiłam sobie taki komplet z koralikami z Fimo w roli głównej. Pewnie jeszcze zrobię podobne bowiem takich "jedynaczków" mam sporą gromadkę.

W ubiegłym tygodniu malowałam lniane torby wracając z zajęć pochwaliłam się nimi mojej koleżance. Widziałam jak zalśniły jej oczy  i usłyszałam : "namalujesz mi maczki na tenisówkach"?
No to to ja lubię coś nowego! :)
I to tkanina i to, ale ...torba płaska a bucik nie...ale co tam.
Butki zostały zakupione, przyniosłam je do domu a byłam tak ciekawa efektu że wzięłam się ochoczo do pracy. Już je pokazywałam na FB ale poletko blogowe nie może zostać zaniedbane dlatego dzisiaj będą tenisówki dla Dorotki.












Dziękuję za odwiedzimy i każde słowo zostawione pod postem. Będzie mi miło gościć Cię ponownie.

poniedziałek, 12 maja 2014

Malowanie i wyplatanie.

 Aniołeczki maluśkie pomalowane, butelki papierowo wiklinowe wyplecione i waliza retro pomalowana....jeszcze wiklina będzie malowana i waliza robiona w środku ale później.







Dziękuję za odwiedzimy i każde słowo zostawione pod postem. Będzie mi miło gościć Cię ponownie.

środa, 7 maja 2014

Lepione, klejone, cięte.

 To zamówienie zrobiłam ponad tydzień. Troszkę tu ulepionych z glinki Fimo air basic kotów, kwiatki z masy Fimo air light, motylki i naszyjniki z pianki, sowy z tektury falistej oraz kartka wydzieranka wycinanka z bloku z motywem.
Zapraszam













Mimo pięknego słońca i ciepełka ja czuję się tak jakby nagle zgasło światło.
Nie wiem co się ze mną dzieje... a może powinnam stronić od osób o których wiem że wchłoną cały mój zapał energię i chęć do życia i zamienią w lepką maź obłażącą mnie i ciągnącą w dół...
Coś tam robię dłubie ale nie przynosi mi to radości ech.....  Jedyna nadzieja w tym że jutro też jest dzień poczekam aż mi przejdzie...
Dziękuję za odwiedzimy i każde słowo zostawione pod postem. Będzie mi miło gościć Cię ponownie.