Pokazywanie postów oznaczonych etykietą masa porcelanowa. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą masa porcelanowa. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 29 sierpnia 2016

Metryczka dla małej kobietki.

Urodził się "nowiutki" dzidziuś i trzeba mu pamiątkę zrobić :)





Na dzisiaj tyle....
Ściskam Was !
Dziękuję za odwiedziny i zapraszam ponownie ;)

poniedziałek, 18 stycznia 2016

Metryczka dla chłopczyka

Urodził sie dzidziuś więc trzeba to uczcić ;)






Zgłaszam metryczkę do najnowszego wyzwania w Szufladzie  



Dziękuję za odwiedziny i zapraszam ponownie ;)

poniedziałek, 8 czerwca 2015

Co porabiam jak nie piszę bloga ;)

Nie chwaliłam się to się pochwalę, teraz już mogę:)
Zrobiłam dla Magazynu Beading Polska tutek upcyklingowy i co fajniejsze  to na tym jednym jeszcze nie koniec :)
Nie ukrywam, choć do tej pory trzymałam to w tajemnicy, że jest mi baaardzo miło. To dla mnie ogromne wyróżnienie. No sami powiedzcie czy nie jest to powód do radości. Z wiekiem tych powodów jest coraz mniej no samo życie...a tu taka niespodzianka! Gdyby ktoś był bardzo ciekawy co to za samouczek to zapraszam do zapoznania się z zawartością czerwcowego magazynu.


 Mam zasiesz nieprawdopodobny i masę pomysłów w głowie do zrealizowania... jeszcze ogarniam ;)
A życie toczy się swoją drogą i niesie ze sobą różne nowe historie jak chociażby narodziny małego człowieka na które nie wypada pojawić się bez prezentu. A co najlepsze będzie na okoliczność Chrztu Świętego ? Metryczka!
Zatem tym razem dla dziewczątka o słodkim imieniu Zuzanna z elementami różu w postaci pączków róż.
Zapraszam!


Zapraszam również do udziału w kolejnym wyzwaniu dla lepiących z modeliny na blog
                                           Modelina moje hobby 
Wyzwanie jest całkiem nowe i nosi nazwę "ładne i praktyczne"
Na tą okoliczność właściwie bowiem potrzebowaliśmy prac przykładowych, ulepiłam sobie solniczkę. Właściwie to ozdobiłam milfiorkami solniczkę którą używam jako cynamonowniczkę :) Uwielbiam poranną kawkę z cynamonem :)


Dziękuję za Waszą obecność. 

poniedziałek, 23 marca 2015

Zbieranina

Nie lubię tego stanu ... nie idzie coś ... czego się nie dotknę to skucha.
Takie niedobitki mi zostały do pokazania, zapraszam.





Dziękuję za odwiedzimy i każde słowo zostawione pod postem. Będzie mi miło gościć Cię ponownie.

czwartek, 4 września 2014

Zimna porcelana.

Szkoła nareszcie!
Wiele można o szkole mówić, głosów jest wiele i każdy dotyczy zupełnie innej kwestii.
Jedno jest pewne szkoła porządkuje rytm dnia dorosłych ... dzięki ci Panie za szkołę !
Zanim jednak zaczęłam żyć w uporządkowanym świecie, przebywałam w chaotycznej rzeczywistości wakacji. Trudny to był dla mnie w tym roku okres z wielu względów i długo by o tym pisać.
Cieszę się że bogatsza o doświadczenia że nastała  wrześniowa stara rzeczywistość i niechaj trwa...

A dla Was Moi kochani odwiedzający mam dzisiaj pamiątkowa metryczkę która wykonałam dla mojej ulubionej klientki przesympatycznej Pani Joli. 
Metryczka jest wykonana z zimnej porcelany. Masę wykonuję samodzielnie z domowych ingrediencji...
Obrazek początkowo miał wyglądać nieco inaczej niestety zawiodłam się na swoich umiejętnościach kartograficznych. Zamiast mapy jest zielona łąka i cztery wesołe dziewczynki :)
Popełniłam kilka błędów które uwydatniły się na zdjęciu ale nie będę ich wskazywać bo się wstydzę ...




Dziękuję za odwiedzimy i każde słowo zostawione pod postem. Będzie mi miło gościć Cię ponownie.

piątek, 1 sierpnia 2014

Zimna porcelana czyli dzidziusiowo metryczkowo.

 Bardzo lubię tworzyć biżuterię ale czasem muszę zrobić coś innego.
Dlatego dzisiaj będą metryczki tym razem dzidziusiowe, wykonane są z zimnej porcelany. Masę wykonuję samodzielnie, bardzo lubię z niej lepić jest jedwabista w dotyku a ponieważ po wyschnięciu jest matowa przypomina nieco nieszkliwioną porcelanę. Przepis na masę porcelanową znajdziecie na blogu  w zakładce "zimna porcelana"

 Zapraszam do dzidziusiowa :)




Dziękuję za odwiedzimy i każde słowo zostawione pod postem. Będzie mi miło gościć Cię ponownie.

czwartek, 24 kwietnia 2014

Masa porcelanowa - metryczka.

 Metryczka dla dziewczynki nieco inna niż zazwyczaj wykonywane. Na czym polega jej inność zapytacie. Miałam problem z kupieniem drewnianej ramki takiej jak dotychczas. Ramka do metryczki wg mnie powinna być z jasnego drewna a wewnętrzny wkład z  nóżką , powinien być wykonany z mdf w naturalnym kolorze. Takie były do tej pory ramki które kupowałam aż do chwili gdy przy kolejnym zakupie okazało się że tylna płytka mdf jest pokryta okładziną ... w kolorze zupełnie niepasującym do ramki....
Nikt normalnie nie interesuje się kolorem tej płytki ale dla mnie jest istotny ...
Kupiłam więc inną ramkę, białą wykonaną bodajże z melaminy. Niestety po przyniesieniu do domu i rozfoliowaniu  tylna płytka  również okazała się brzydka... zgroza!!
Jak się nie ma co się lubi.... to się zaczyna kombinować :)
Miałam jeszcze nieco powertexu.... zatem zrobiłam sama takie tło jak mi pasowało... no nie do końca takie jak chciałam ale lepsze niż pseudo deska w kolorze ....bleee 
Zdjęcia w dziennym świetle i sztucznym oświetleniu jeszcze bez wypisanego imienia.
I co myślicie?





Dziękuję za odwiedzimy i każde słowo zostawione pod postem. Będzie mi miło gościć Cię ponownie.

poniedziałek, 20 maja 2013

Metryczki z masy porcelanowej

Wracam do korzeni, najpierw masa solna a teraz masa porcelanowa.
 Dwie metryczki wykonałam w pewnych odstępach czasu, pierwszą na początku roku, druga niespełna tydzień temu. Dawno nie robiłam masy porcelanowej ale chętnie do niej wracam nie wymaga pieczenia jest niedroga w wykonaniu i bardzo lubię z niej lepić.

Wprawdzie to nie rasowe OOAK ale sporo mnie kosztują pracy. Każdego dzidziusia wykonuje ręcznie. Do wykonania  nie używam żadnych foremek. Sam pomysł na metryczkę zrodził się kilka lat temu kiedy moim znajomym urodziło się dziecko, postanowiłam podarować świeżo upieczonym rodzicom i dzidzi coś innego niż grzechotka lub ubranko. Siedziałam i dumałam przy "komputrze" naturalnie, wlaśnie śledziłam francuskie strony poświęcone masie solnej i doznałam olśnienia.... taka w dużym skrócie była historia pierwszej  metryczki z małym zabawnym bobaskiem :)













Dziękuję za odwiedzimy i każde słowo zostawione pod postem. Będzie mi miło gościć Cię ponownie.

poniedziałek, 31 grudnia 2012

Ostatni w tym roku...

Bardzo dziękuję za wszystkie życzenia. To niezwykłe że zawdzięczam blogowaniu tak wielu życzliwych i serdecznych ludzi... dziękuję że jesteście !!
Wigilię spędziłam myśląc o wszystkich dobrych ludziach  których spotkałam i dziękując Bogu że było ich tak wielu ...
Święta upłynęły mi w rodzinnym gronie odpoczywałam, leniuchowałam.. akumulatory naładowane  :)
Dzisiaj z nadzieją wkroczę w kolejny rok. Życzę Wam by był wyjątkowy niepowtarzalny, pełen miłości i łaski i błogosławieństw.


A metryczka zrobiłam już jakiś czas temu ale ładnie się z Nowym Rokiem komponuje...
Udanej zabawy !!





Dziękuję za odwiedzimy i zapraszam ponownie :)

piątek, 8 czerwca 2012

Baletnica i bebiczek.

 Dostałam ciekawe zamówienie na prezent pożegnalny miała to być tańcząca postać najlepiej baletnica... Metryczkę dla Antosia zamówiła u mnie koleżanka miałam ostatnio okazję poznać Antka osobiście cudny mały mężczyzna Niech się dobrze chowa i zdrowy rośnie:)
Zdjęcia bardzo słabiutkie  ... postaram się poprawić za następnym razem.






Dziękuję za odwiedzimy i zapraszam ponownie :)

czwartek, 18 sierpnia 2011

Witrynka

Witrynka czyli malowana akrylami deseczka oraz elementy z masy porcelanowej w ramce za szkłem.
Słabo mi coś tworzenie idzie ostatnio ....zbieram się na zrobienie nowych bloczków z wzorami i ciągle coś mi wypada...
Dziękuję za odwiedziny i komentarze. Pozdrawiam :)

sobota, 23 lipca 2011

Na ślub ... na chmurkach ;)

Trenuję małe różyczki i przy okazji ulepiłam ptaszulki  z zimnej porcelany na upominek ślubny dla znajomych. Ach co to był za ślub ... Piękna para wspaniałych ludzi z tego miejsca jeszcze raz życzę wszystkiego co najlepsze.
Aniołowie na chmurkach z masy solnej  są w ślubnym klimacie więc wrzucam.

Dziękuję za odwiedziny i komentarze.
Pozdrawiam :)






środa, 23 lutego 2011

Przykurzone co nieco

Witam :)
Jeszcze nie w pełni sprawna ale już widzę światełko w tunelu :) stan zapalny nadgarstka daje mi się we znaki.  Bolało i dalej boli tylko mniej więc cośtam już mogę ... ubiegły tydzień to przymusowe wakacje od wszystkiego....

 Bardzo dziękuję za odwiedziny i ciepłe słowa.

Tęsknię za pracą, za dłubaniem , tworzeniem ...
Wklejam przykurzone metryczki.
Pierwsza dla Adasia, moja pierwsza próba z dzidzią bez smoka. Druga metryczka jest już na zapas może się przyda....

Pozdrawiam serdecznie : )