Pokazywanie postów oznaczonych etykietą z butelek PET. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą z butelek PET. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 17 września 2017

Plastik- niezmiennie inspirujący.

Troszkę plastiku po napoju który chyba wszyscy znają i można robić żarówiaste kolczyki.





A na koniec dwie kolorowanki z mojego prezentu gwiazdkowego, okazuję się że nie mam czasu na odstresowywanie ... a szkoda bo to  kolorowanie bardzo przyjemne było.




Dziękuję za odwiedziny i zapraszam ponownie ;)

czwartek, 13 kwietnia 2017

Plastik - reaktywacja

Ponownie zakochałam się w plastikowych butelkach.
Materiał leży niemalże na ulicy i woła mnie ...
Zapatrzona w wiosenny błękit nieba tarmoszę i wycinam te biedne butelki w nieskończoność.
Efekty mojego zmagania z materiałem PET poniżej
W tym odcieniu nie powiedziałam jeszcze wszystkiego, woda Żywiec jest u mnie na porządku dziennym - materiału mam dostatek.
Następne w kolejności będzie mniej zdrowy napitek w bardziej dramatycznym kolorze ;)
Zapraszam :)









Dziękuję za odwiedziny i zapraszam ponownie ;)

poniedziałek, 11 lipca 2016

Sroczkowe skarby ;)

Czas na moje prywatne sroczkowe skarby czyli cienkie bransoletki w stylu boho które można zestawiać w dowolny sposób.
Takie bransoletki robiłam już 2x  tutaj i tutaj powstały kolejne bo to potrzeba chwili a pasują niemal do wszystkiego wg mnie przynajmniej :)
Jest tutaj wszystko: kamyki, szkiełka, metalowe elementy, modelinowe koraliki i moje "wynalazki" z PET butelek. Są stare i nowe...mix totalny.

Wykonałam też pierwszy raz bransoletkę szytą z koralików 4mm i mniejszych szklanych. Zapięcie doszywane typu toogle w miedzi.
No kocham ją :) i już kupiłam materiały na kolejną ... tylko kiedy ja ją zdążę zrobić?!







Jak tu jej nie kochać?
Sami oceńcie ...

Na dzisiaj tyle.... Ściskam Was! Dziękuję za odwiedziny i zapraszam ponownie ;)

poniedziałek, 3 sierpnia 2015

Plastiki i batiki

Nie mogłam się oprzeć pokusie, kolor tej buteleczki jest obłędny...






 I ponownie batik!




początkowo wyglądał tak...

Nie jestem zadowolona z tego robala ...to zły pomysł był żeby go tu umieścić

Dziękuję za odwiedzimy i każde słowo zostawione pod postem. Będzie mi miło gościć Cię ponownie.

sobota, 18 lipca 2015

Co można zrobić z plastikowej butelki


Nie mogłam się oprzeć pokusie i zrobiłam naszyjnik.
Materiał to prawie wyłącznie plastik z butelek.
Nie ukrywam że zachwycił mnie kolor.







Naszyjnik zgłaszam go na wyzwanie Kreatywnego Kufra 



Dziękuję za odwiedzimy i każde słowo zostawione pod postem. Będzie mi miło gościć Cię ponownie.

środa, 29 kwietnia 2015

piątek, 19 września 2014

Wrzesień.

Jesień jdzie nie ma na to rady...i dobrze to pora roku przesycona kolorami





      








Miącham i miącham w tych skórkach odkryłam że jednak najbardziej pasuje mi ta która wybrałam jako pierwszą i żadne doradztwo blogowego stylu nie będzie mi mówić kim jestem i co powinnam. Kropka zmieniam wszystko tak jak było ... Wybaczcie proszę muszę czasem coś zmienić...chociażby kolor tła  :)

Dziękuję za odwiedzimy i każde słowo zostawione pod postem. Będzie mi miło gościć Cię ponownie.

poniedziałek, 8 września 2014

Nic nowego.

Nie sądziłam że prowadzenie bloga sprawi mi taka trudność. Siedzę i dumam jak tu napisać coś sensownego co odwiedzający chciałby przeczytać? Co mam napisać ?

Dzisiaj nie jest dobry dzień na pisanie posta... przepełnia mnie lęk, brak mi zaufania do własnych umiejętności. Coraz mniej podoba mi się to co dzieje się dookoła. 

Ostatnio zasłyszałam wypowiedź może 17 letniego chłopaka ''za dwadzieścia lat będę już starym grzybem" hymm ... stary grzyb czyli nieapetyczny zozklapciuch, paskuda na granicy rozkładu.

Jechałam ostatnio metrem i na przeciwległej ławce siedziały dwie dziewczyny wskazywały  na moje podwinięte spodnie i zaśmiewały się ... moje ubranie jest czyste ale niemodne...

Czytając komentarz pod artykułem  trafiam na wpis zupełnie nie związany z treścią : palacze i grubasy to ludzie którzy nie zasługują na życie ...

Co się dzieje z tymi ludźmi!? 
Coraz trudniej mi przejść nad TYM wszystkim obojętnie... ciesze się że widzę świat inaczej.
Dziękuje Opatrzności że MOGĘ widzieć inaczej, mam swoją radosną twórczość, swoje plastikowe kwiatki... jestem za stara żeby się przejmować ...
....tylko że niestety ciągle się przejmuję...

Zatem czas na kolejna porcję zdjęć moich "pocieszaczy"










Dziękuję za odwiedzimy i każde słowo zostawione pod postem. Będzie mi miło gościć Cię ponownie.