Przejdź do głównej zawartości

Metryczki z masy porcelanowej

Wracam do korzeni, najpierw masa solna a teraz masa porcelanowa.
 Dwie metryczki wykonałam w pewnych odstępach czasu, pierwszą na początku roku, druga niespełna tydzień temu. Dawno nie robiłam masy porcelanowej ale chętnie do niej wracam nie wymaga pieczenia jest niedroga w wykonaniu i bardzo lubię z niej lepić.

Wprawdzie to nie rasowe OOAK ale sporo mnie kosztują pracy. Każdego dzidziusia wykonuje ręcznie. Do wykonania  nie używam żadnych foremek. Sam pomysł na metryczkę zrodził się kilka lat temu kiedy moim znajomym urodziło się dziecko, postanowiłam podarować świeżo upieczonym rodzicom i dzidzi coś innego niż grzechotka lub ubranko. Siedziałam i dumałam przy "komputrze" naturalnie, wlaśnie śledziłam francuskie strony poświęcone masie solnej i doznałam olśnienia.... taka w dużym skrócie była historia pierwszej  metryczki z małym zabawnym bobaskiem :)













Dziękuję za odwiedzimy i każde słowo zostawione pod postem. Będzie mi miło gościć Cię ponownie.

Komentarze

  1. Świetny pomysł! A jakie wykonanie! Jestem pełna podziwu!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, pomysł już nienajmłodszy, jednak ciągle jest zapotrzebowanie :)

      Usuń
  2. Świetne są takie metryczki, ale te przebiły resztę. Cudne i pięknie wykonane :)
    Pozdrawiam :))

    OdpowiedzUsuń
  3. Metryczki są prześliczne i jedyne w swoim rodzaju. Pomysł po prostu przedni :):):)

    OdpowiedzUsuń
  4. JAkie cudeńka :D Rewelacja!

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie lubie OOAK. Są nienaturalne w swojej nadnaturalności i wydobywają z niemowlaka to, co najmniej piękne. Twoje są słodkie, że aż chce się patrzeć.
    Ciekawa jestem z czego robisz masą porcelanową, ja dostałam przepis na bazie skrobi kukurydzianej.
    Pozdrówki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie i ja mam podobne odczucia jeśli chodzi o nadmierny realizm OOAK mam swoich ulubionych twórców i skłaniam się bardziej w stronę bajkowości figurek takie bardziej lubię. A przepis na masę porcelanowa mam w zakładkach lub pod tym linkiem TEKST

      Usuń
  6. profesjonalne prace, na prawdę godne podziwu, jesteś Artystka przez duże A:D

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Ekspresowe candy :)

Mam dla Was długie obrazkowe kolczyki 8cm z wypukłym wzorem w odcieniach fioletu z domieszką brązu, bieli i różu. Ozdobione kilkumilimetrowymi fioletowymi cyrkoniami Baza wykonana z modeliny Fimo w której zatopione są drobiny jedwabiu ... takich kłaczków zazwyczaj unika sie w pracy a tutaj są dodane specjalnie, mam ja ze stary zapasów ... podobno już takiej nie robią. Te kolczyki są zrobione na specjalną okazję  czyli  candy  :) A teraz zasady: * jeśli chcesz wziąć udział w zabawie zostaw komentarz pod postem *  na Twoim blogu w widocznym miejscu umieść podlinkowany baner * dla nieblogujących a chcących dołączyć do zabawy prośba o baner z linkiem do candy na FB lub innym portalu społecznościowym oraz adres e-mail w komentarzu * dla osób które nie noszą kolczyków a chciałyby wziąć udział w zabawie, mogę wykonać broszkę z tym wzorem lub zawieszkę/ medalion ale proszę o tym napisać w komentarzu. Milo mi będzie jeśli dołączysz do obserwatorów mojego bloga =...

Rozdawajka

Witam  Dzisiaj wreszcie się wyrobiłam ze światłem do zdjęć i oto obiecana rozdawajka!  Miałam zamiar wyrobić się wcześniej, wówczas data losowania przypadała by na dzień pierwszego wpisu na blogu ...nie zmieściłam się  ale zabawa  i tak nosi nazwę urodzinowej. Mam nadzieję że zawartość rozdawajki będzie się podobała. Niestety zabrakło lampionu ... jestem  niecierpliwa... zbyt szybko '' wyszedł " z pieca i trach... obiecuję że będzie innym  razem. Zasady uczestnictwa chyba wszystkim są znane: wpis pod postem, baner z działającym linkiem u uczestnika zabawy na blogu. Miło mi będzie jeśli dodacie mój blog do obserwowanych :) Dodałam jeszcze inne zdjęcia na których lepiej widać detale.  Naszyjnik na ostatnim zdjęciu w nocnym wydaniu .  Pozdrawiam i zapraszam do zabawy :)      

Co można zrobić z butelki plastikowej?

 .....Ano można zrobić dużo fajnych rzeczy w tym na przykład biżuterię. Tym razem "zamordowałam" dwie niebieskie butelki w ślicznym kolorze letniego nieba. Chociaż nie wiem czy to na pewno kolor letniego nieba...a może mi się tylko wydaje że to letnie niebo...a może u mnie niebo jest specyficzne....chyba raczej tak.... zatem sprecyzuję....letnie niebo nad Ursusem ;) Butelka po wodzie na literkę "Ż" gazowanej 1,5 litra (lubię bąbelki)  Mam jeszcze do pokazania zaległą kolekcję  z butelki po wodzie niegazowanej na literkę "C" clasic w rozmiarze 0,7 bardzo gruby plastik ma i wyjątkowy zielony kolor... Oraz pojedyncze eksperymentalne z butelki po napoju energetycznym. Zapraszam Dziękuję za odwiedzimy i każde słowo zostawione pod postem. Będzie mi miło gościć Cię ponownie.