piątek, 31 maja 2013

Papierowo...

 Scrapbooking  to  czy nie... niewątpliwie papierowe działanie było z pomocą kleju i nożyczek i flamastra. Zanim powstał filmik przeczytałam o scrapowaniu możliwie wszystko co dostępne... pewnie i tak zbyt mało. Moim zadaniem było zaprezentować bloki z  papierkami które są przeznaczone do zdobienia. To co wymyśliłam jest bardzo ogólne... płaskie i bez "wodotrysków" ale zapewniam Was że bardzo się starałam....
Pozostałe prace były wykonane jako propozycje dodatkowe. Nawet mi się to scrapowanie podobało ;)
Na zdjęciu moja córcia z dawnych lat ... łezka się kręci..
Teraz poczekam na wasze opinie... bądźcie łaskawe, proszę.






 

 

Dziękuję za odwiedzimy i każde słowo zostawione pod postem. Będzie mi miło gościć Cię ponownie.

14 komentarzy:

  1. Nie muszę był łaskawa bo fotka pięknie ozdobiona a przepiśnik jest świetny:) I wszystko w wakacyjnych kolorach:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki za przychylność :) Przepiśnik z muchomorkiem jak u wiedźmy ... w środku przepisy na warsztaty i zajęcia w stylu coś z niczego... mało kulinarnie ;)

      Usuń
  2. Jak dla mnie prace są super. Serduszko metodą iris jest powalające. Tak pięknie skomponowałaś go kolorystycznie. Myślę, że bez problemu odnalazłaś się w temacie bo tworząc tak piękną biżuterię masz wyczucie koloru. Mam nadzieję, ze powstanie więcej prac :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niezmiernie Ci dziękuję! Postaram się jeszcze zgłębić arkana nim powstaną kolejne papierowe prace:)

      Usuń
    2. Myślę, że spokojnie mogą powstawać bez zbytniego zagłębiania :)

      Usuń
  3. Piękne kolorki wybrałaś, aż się teskni do takich słonecznych barw. Ja za scrapbooking się nie zabieram, bo bym chyba wszystkich potrzebnych do tego przydasi nie ogarnęła, ale zawsze z przyjemnością podziwaim pomysłowość u innych. A taki przepiśnik z chęcią bym przygarnęła :-)

    Zazieleniło się widzę u Ciebie - radośniej jest :-)
    Pozdrawiam gorąco.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Toteż i ja tak uważałam zapewne z przydasiami byłoby stojniej co nie zmienia faktu że cel został osiągnięty z minimum środków ale musiałam pokombinować nieco i to kombinowanie bardzo mi się podobało. A przepiśnik już zaanektowałam, ciesze się że Ci się podobał a zazieleniłam bo ponuro było ;)

      Usuń
  4. Super Ci to wyszło! Piękne zdjęcie :) Świetne te papierki i jakie radosne prace można z nich stworzyć :)

    OdpowiedzUsuń
  5. To początki scrapowania? Nie możliwe! Twoje prace są rewelacyjne!!!
    Twoje scrapy (chyba można je tak nazwać choć nie mają standardowych wymiarów 30x30 cm) są cudne i bardzo pomysłowe.
    Gratuluję!

    OdpowiedzUsuń
  6. super wyszło jak dla mnie ja się za to nie biorę bo doba ma tylko 24 godziny :-)

    sprawdz pocztę i napisz co myślisz pozdrawiam ewcia

    OdpowiedzUsuń
  7. Cudne zdjęcie :) Monia Twoja doba ma chyba więcej godzin :)

    OdpowiedzUsuń

Zapraszam do pozostawienia komentarza.