poniedziałek, 17 czerwca 2013

Przedostatnia...

 ...jeszcze tylko jedna  z zaległości mnie czeka i wychodzę na prosta i będę mogła na bieżąco pokazywać nowości.
Upominek dla pary młodych czyli oprawiona w drewnianą ramkę płaskorzeźba z masy solnej. Już kiedyś robiłam taki upominek dla znajomych wtedy postacie umieściłam w głębokiej przeszklonej witrynce z malowanym tłem dla zainteresowanych lineczka do tej pracy (klic) juz dwa lata upłynęły...szok!
 Tym razem ramka jest drewniana, sosnowa, lakierowana matowym lakierem. Para młodych  utwardzana termicznie bo to znacznie przedłuża trwałość, dodatkowo malowana farbami akrylowymi.
Aniołeczek z zawadiackim spojrzeniem i czerwonym autkiem na sznurku takiego jeszcze nie robiłam ten jest pierwszy. tutaj podobna ramka tylko mniejsza również lakierowana na mat. Malowanie z postarzaniem znakomicie nadaje się do masy solnej podkreśla każde zagłębienie w masie i wydobywa ciekawe detale, niestety  niedoskonałości również uwydatnia  ... ale i tak bardzo mi takie malowanie przypadło do gustu.
Zatem zdjęć będzie kilka proszę o obiektywne wypowiedzi nawet jeśli będą nieprzychylne.
Pozdrawiam i dziękuję za odwiedziny.
 Będzie mi miło gościć Was ponownie.









13 komentarzy:

  1. Haha i znów te noski :D I w każdym ujęciu wyglądają całkiem inaczej... ;) Bardzo fajne prace. Jedynie suknia Panny Młodej jest jak dla mnie taka... dziwna. Chodzi mi o kolor ;D Ja bym ją zrobiła białą, ta wygląda jakby miała żółtawy odcień... Ale może to takie zdjęcie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetne aniołki :) i fajny pomysł:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Para młodych zrobiona w tym samym czasie co aniołki, miałam taki okres "noskowy " jak Picasso :D
    Suknia młodej jest kremowo - ekri bo taką właśnie suknie będzie miała panna młoda. Przez wiele lat robienia zdjęć nieprofesjonalnie stwierdzam z całą stanowczością że wyroby z masy solnej bardzo ciężko się fotografuje bywa że robię kilka ujęć a i tak na każdym jest jakiś defekt. Z zazdrością patrze na pięknie sfotografowane anioły u innych twórców. Masa solna generalnie lepiej wygląda na żywo. Niezwykle cenne są dla mnie spostrzeżenia oglądających bo dzięki nim mogę następnym razem uniknąć błędu lub w porę go wyłapać i dążyć do poprawienia jakości samej pracy jak zdjęć, a wszystko w ramach doskonalenia umiejętności. Bardzo dziękuję.

    OdpowiedzUsuń
  4. świetna ta para :)sama bym taką chciała ale mnie to nie czeka :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Och nigdy nie mów nigdy ;) Bardzo dziękuję za odwiedziny.

      Usuń
  5. Świetna ta para młoda i mi odwrotnie, właśnie taka suknia się podoba, biała byłaby chyba nudna, niewyrazna. Anioł bardzo łobuzerski,mało anielski, ale w tym właśnie jego urok.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo to anioł psotnik tylko zerka co by tu jeszcze zmajstrować:)
      Dziękuje :)

      Usuń
  6. Jestem fanką Huberta! Rewelacja! Twoja dbałość o szczegóły urzeka.

    OdpowiedzUsuń
  7. Coś pięknego!. Twoje figurki solne są niesamowite!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Anetko bardzo Ci dziękuję :) mam nadzieje że u Ciebie wszystko dobrze... :) Pozdrawiam serdecznie

      Usuń
  8. Piękne prace, natrafiłam na Twój wpis na FB i chętnie zostanę na dłużej i poobserwuję trochę. Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Para super , ale Hubert mnie urzekł totalnie :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ale fajowe;) Ale Hubert jest najlepszy:)

    OdpowiedzUsuń

Zapraszam do pozostawienia komentarza.