Biżuteria, upcycling, anioły, ozdoby, ciut szydełka, troszkę malowania czyli wszystko co można zmieścić pod nazwą inne poczynania ;)
piątek, 11 maja 2012
wtorek, 8 maja 2012
Tutorial.
Miałam pracowity długi weekend. Zaproszona zostałam przez portal pomysłodajnia.pl do stworzenia kolekcji tutoriali. Pierwszy prezentuję poniżej.
Wzór mozaika.
Potrzebujemy dwa kolory modeliny, nożyk do cięcia, wykałaczki oraz chętne do zabawy ręce. Zaproponowany wzór można wykonać w dowolnej wersji kolorystycznej z użyciem dowolnej marki modeliny. Zaczynamy od jasnych kolorów. Odcinamy połowę kostki białego Fimo i wyrabiamy ją w dłoniach, czynność ta uplastycznia masę pozwala swobodnie formować kształty.
Wyrobioną masę układamy na blacie roboczym, formujemy arkusz. Można do tego celu użyć wałek akrylowy, równie dobrze sprawdza się szklany słoiczek bądź szklanka. Arkusz powinien mieć kilka milimetrów grubości na całej powierzchni.
Układamy czarny wałeczek na białym arkuszu, odcinamy nadmiar masy biały arkusz powinien być równy długością z czarnym wałeczkiem. Zaczynając od brzegu arkusza owijamy czarny wałeczek. w miejscu gdzie warstwy nachodzą na siebie przycinamy arkusz ale tak by jego końce stykały się. Jeżeli cięcie jest niezbyt precyzyjne możemy naciągnąć końce arkusza czyli dociągnąć końce do siebie bądź dosztukować z łatkę z odciętych kawałków.
Uciskając i jednocześnie rozciągając bloczek równomiernie w palcach skuteczniej redukujemy bloczek.
Dla uzyskania wzoru mozaiki należy podzielić bloczek na części Najpierw dzielimy bloczek na dwie połowy składamy razem obie połówki i dzielimy ponownie na dwie części. Uzyskujemy cztery laseczki z wzorem, składamy je razem lekko dociskamy i ponownie dzielimy na połowę. Wszystkie części składamy razem tak jak na zdjęciu.
Redukowanie bloczka.
W efekcie naszych zabiegów otrzymaliśmy dwa bloczki wzoru. Za każdym razem efekt jest inny i niepowtarzalny. Bloczki możemy robić w wielu kolorach można je również łączyć ze sobą.
Pozdrawiam :)
czwartek, 3 maja 2012
"Kalejdoskop"
Kwiatki i pastylki to kolejna próba składania bloczków czyli "kiełbasek" :P we wzór zwany kalejdoskop. Powstały przy okazji oklejania etui jakoś czas temu, Nie miałam pomysłu jak spiąć wszystko w całość a teraz wreszcie spłynęło natchnienie i proszę ...
Pleciona bransoletka z guziczkiem powstała do bluzeczki ...
Musiałam też popróbować sutaszu. Chylę czoła przed absolutnie wszystkimi zajmującymi się sutaszem dziewczynami... zrobiłam ledwo zawieszkę ... nie wiem czy jeszcze podejmę ten temat.
Pozdrawiam serdecznie :)
Pleciona bransoletka z guziczkiem powstała do bluzeczki ...
Musiałam też popróbować sutaszu. Chylę czoła przed absolutnie wszystkimi zajmującymi się sutaszem dziewczynami... zrobiłam ledwo zawieszkę ... nie wiem czy jeszcze podejmę ten temat.
Pozdrawiam serdecznie :)
poniedziałek, 30 kwietnia 2012
Kolczyków kilka.
Do obrabiania zdjęć używam programu Picasa, po ostatniej aktualizacji przybyło wprawdzie kilka nowych funkcji ale zniknęły moje ulubione czcionki ... szkoda.
Poniżej ostatnie zdjęcia z podpisem w starym stylu. Może zbyt ozdobne były ... nie będę się zastanawiać i rozpamiętywać już ich nie ma :P Takie mini zmiany popychają mnie do działania, dalszych kroków, rozwoju.
Blogerowy blog powstał dlatego że zdjęcia na poprzednim blogu "zawieszały się" albo zupełnie znikały.
Teraz tu jest moje miejsce. Piszę pierwszego posta używając nowego interfejsu :] ... przyzwyczajam się, mogłabym ponarzekać ale pewnie znajdą się tacy co zrobią to za mnie ;)
Dla poprawy samopoczucia kolczyki. Jedyne na dodatek mocno wymięte babeczki waniliowe w polewie czekoladowej z truskawkami, serducha w kwiatuchy oraz dwa zwyklaczki.
Dziękuję za odwiedziny i komentarze.
Pozdrawiam :*
środa, 25 kwietnia 2012
Maleństwa.
Moje pierwsze kolczyki oglądałam przez miesiąc w witrynie sklepowej....
Ciężko było podjąć decyzję bo mogłam wybrać tylko jedne. Były srebrne, miały kształt rombu z niewielkim oczkiem z czarnego lśniącego kamienia ...
W gablocie obok leżały owalne broszki zdobione w piękne kolorowe maleńkie różyczki z delikatnymi miniaturowymi listkami.... czy ktoś poza mną jeszcze je pamięta? Właśnie to było moje pierwsze spotkanie z masą o nazwie modelina... Kiedy już kupiłam moje pierwsze pudełeczko z kolorowymi pałeczkami masy nie mogłam się nacieszyć. Powstały wówczas kotki pieski i misiaki, niektóre przeżyły szmat czasu i na nowo zostały odkryte przez moje dziecko.
Dzisiaj w szkole podstawowej jak wiadomo można nosić wyłącznie kolczyki krótkie z tego powodu powstała ta mini kolekcja.
Pozdrawiam.
Ciężko było podjąć decyzję bo mogłam wybrać tylko jedne. Były srebrne, miały kształt rombu z niewielkim oczkiem z czarnego lśniącego kamienia ...
W gablocie obok leżały owalne broszki zdobione w piękne kolorowe maleńkie różyczki z delikatnymi miniaturowymi listkami.... czy ktoś poza mną jeszcze je pamięta? Właśnie to było moje pierwsze spotkanie z masą o nazwie modelina... Kiedy już kupiłam moje pierwsze pudełeczko z kolorowymi pałeczkami masy nie mogłam się nacieszyć. Powstały wówczas kotki pieski i misiaki, niektóre przeżyły szmat czasu i na nowo zostały odkryte przez moje dziecko.
Dzisiaj w szkole podstawowej jak wiadomo można nosić wyłącznie kolczyki krótkie z tego powodu powstała ta mini kolekcja.
Pozdrawiam.
sobota, 21 kwietnia 2012
poniedziałek, 16 kwietnia 2012
wtorek, 10 kwietnia 2012
Drutem i drewnem
Podobno praca zyskują w oczach oglądającego jeśli stworzymy do niej ciekawą historyjkę. Jeszcze lepszy efekt przynosi nadanie przedmiotowi egzotycznej nazwy. Nie mam talentu literackiego, rzeczy nazywam takimi jakimi są. Mogę wymyślić coś z niczego tylko nie nazwę a'la "dzikie węże" ...
Zatem przedstawiam "Druciak mosiężny" z drewnianymi koralikami i elementami z mas plastycznych .
Pozdrawiam :*
Zatem przedstawiam "Druciak mosiężny" z drewnianymi koralikami i elementami z mas plastycznych .
Pozdrawiam :*
piątek, 6 kwietnia 2012
Koszyczek wielkanocny.
Koszyczek jest spełnieniem moich marzeń. Zrobiony z papier-mâché na spółkę z moim dzieckiem w ramach ozdób wielkanocnych. Położyłyśmy 10 warstw papieru klejonego na klej ze skrobi. Papier na przemian gazetowy i zeszytowy, na koniec 1 warstwa białego papieru, a kiedy wszystko wyschło pomalowałam go tylko na ukochany zielony kolor :)
Udało mi się w jeszcze ulepić maleńka miseczka z masy solnej na przyprawy do święconki. Teraz mam już komplet, bowiem baranek z masy solnej jest z nami już od kilku lat.
Życzę zdrowych , pogodnych, radosnych oraz mokrych Świąt Wielkanocnych dla odwiedzających i przechodniów.
Pozdrawiam serdecznie :*
Udało mi się w jeszcze ulepić maleńka miseczka z masy solnej na przyprawy do święconki. Teraz mam już komplet, bowiem baranek z masy solnej jest z nami już od kilku lat.
Życzę zdrowych , pogodnych, radosnych oraz mokrych Świąt Wielkanocnych dla odwiedzających i przechodniów.
Pozdrawiam serdecznie :*
Subskrybuj:
Posty (Atom)
















