poniedziałek, 28 kwietnia 2014

Kolczyki i wisiorki

Ostatnie zdjęcia zaległości wyciągnęłam właśnie z przepastnych czeluści katalogowych mojej kompućki... muszę wrócić do lepienia bo aż mnie skręca....
Wrzucam ściskam i uciekam.





Dziękuję za odwiedzimy i każde słowo zostawione pod postem. Będzie mi miło gościć Cię ponownie.

czwartek, 24 kwietnia 2014

Masa porcelanowa - metryczka.

 Metryczka dla dziewczynki nieco inna niż zazwyczaj wykonywane. Na czym polega jej inność zapytacie. Miałam problem z kupieniem drewnianej ramki takiej jak dotychczas. Ramka do metryczki wg mnie powinna być z jasnego drewna a wewnętrzny wkład z  nóżką , powinien być wykonany z mdf w naturalnym kolorze. Takie były do tej pory ramki które kupowałam aż do chwili gdy przy kolejnym zakupie okazało się że tylna płytka mdf jest pokryta okładziną ... w kolorze zupełnie niepasującym do ramki....
Nikt normalnie nie interesuje się kolorem tej płytki ale dla mnie jest istotny ...
Kupiłam więc inną ramkę, białą wykonaną bodajże z melaminy. Niestety po przyniesieniu do domu i rozfoliowaniu  tylna płytka  również okazała się brzydka... zgroza!!
Jak się nie ma co się lubi.... to się zaczyna kombinować :)
Miałam jeszcze nieco powertexu.... zatem zrobiłam sama takie tło jak mi pasowało... no nie do końca takie jak chciałam ale lepsze niż pseudo deska w kolorze ....bleee 
Zdjęcia w dziennym świetle i sztucznym oświetleniu jeszcze bez wypisanego imienia.
I co myślicie?





Dziękuję za odwiedzimy i każde słowo zostawione pod postem. Będzie mi miło gościć Cię ponownie.

czwartek, 17 kwietnia 2014

Alleluja !!

   Kochani
 pragnę życzyć Wam
Radosnych i rodzinnych Świąt Wielkiejnocy
Zdrowia oraz wielu łask i błogosławieństw... 
To szczególny czas i mam nadzieję również spędzić go z rodziną czego i Wam życzę. 
Jako ilustrację nadchodzących dni przedstawiam moje haftowane jajeczka.


Dziękuję za odwiedzimy i każde słowo zostawione pod postem. Będzie mi miło gościć Cię ponownie.

poniedziałek, 14 kwietnia 2014

Powertex na płótnie.

 Namalowane i ulepione a nawet wyklejone no bo jak nazwać pracę z powertexem
Obraz powstał na konkurs a tematem było "wejście - otwarte drzwi".
To moja pierwsza praca w tej technice ale mam nadzieję że nie ostatnia.
W piątek był wernisaż dlatego prezentuję ''obraz " dopiero teraz. Proszę o wyrozumiałość jestem amatorem. 






Dziękuję za odwiedzimy i każde słowo zostawione pod postem. Będzie mi miło gościć Cię ponownie.

poniedziałek, 7 kwietnia 2014

Mój ci on i inne takie...

Naszyjnik z masy plastycznej w technice kalejdoskop zrobiłam do niego jeszcze kolczyki ale dzisiaj ich nie pokażę. 
Pastylki użyte w naszyjniku są dwustronne. Łagodny połysk uzyskałam szlifowaniem z użyciem trzech gradientów  papieru ściernego i polerowaniem bawełnianą ściereczką. Przekładki oraz zapięcie w kolorze miedzianym natomiast sznureczki pod kolor całości.
Kolory bardzo moje... zawsze jestem na bakier z trendami jak coś dla siebie robię. 
Bardzo rzadko noszę to co zrobiłam ... ten naszyjnik może to zmienić ;)



Noszę się z zamiarem prowadzenia drugiego bloga na którym będę prezentować prace moich kursantek ale nie bardzo wiem czy to ogarnę?
Zanim ostatecznie zadecyduję będę dodawać zdjęciową relację na dotychczasowym blogu równolegle z moimi pracami. Mam bardzo zdolne Panie i szkoda by było żeby nikt poza mną nie mógł podziwiać tego co stworzyły.  Wprawdzie zdjęcia są zrobione telefonem więc jakość jest jak widać ale i tak pokażę.
Na spotkaniu "Darciu pierza" robiłyśmy kwiaty z krepiny a na "Eko Art" baranki.
 Zatem zapraszam :)




W ubiegłym tygodniu  przygotowywałam zamówienie złożone z drobnych przedmiotów wykonanych w różnych technikach. Było nieco klejenia, było lepienie i szycie troszkę się zagrzebałam w różnorodności i zeszło mi się dłużej niż zaplanowałam. Zrobiłam również swoją pierwszą pracę w technice Pawertex ... ale to następnym razem :)

Dziękuję za odwiedzimy i każde słowo zostawione pod postem. Będzie mi miło gościć Cię ponownie.

poniedziałek, 31 marca 2014

Inspiracje - fascynacje


Naszyjnik lub może raczej korale powstały pod wpływem fascynacji pracami Evy Haskovej.
Jest dość masywną ozdobą ale bardzo chciałam taki zrobić. Kolejne korale powstawały w sporych odstępach czasu ale wreszcie udało mi się złożyć je w całość. Zapięcie zrobiłam z miedzianego drutu myślę że miedź pasuje tutaj najlepiej. Mam sporo rozgrzebanych różności...kiedy ja to skończę...???





Dziękuję za odwiedzimy i każde słowo zostawione pod postem. Będzie mi miło gościć Cię ponownie.

poniedziałek, 24 marca 2014

Modelina i koraliki

 Cóż mam napisać ...ciepło :)
Zamiast ślęczeć przed kompućką wyjść trzeba na spacerek :)
Jam niestety kaszląca i słaba bom w coroczną alegiozę wpadła ale i tak jutro na rower wsiędę :D
Pojadę sobie niedaleczko co bym nie padła trupem z wysiłku... spalę troszku zimowego sadełka ...

A dzisiaj pokażę naszyjnik z kwiatuszkami przypominającymi nieco nasturcje i udziergane niedawno bransoletki. Opisywać szerzej czy nie... Naszyjnik na miedzianym drucie z ręcznie kręconym zapięciem oczywiście modelinowy lub jak kto woli z masy plastycznej z motywem wypukłych kwiatków nieco szczotkowany, podkolorowany, lakierowany i takietam....
Koraliczkowe bransoletki natomiast robiłam z koralikowych krzywulców, a co tam, taki folklor wyszedł i bardzo mi się podobają takie. Gdzie jest napisane że muszą być japońskie ?....no jest wszędzie napisane że muszą być równe...ale ja nie "patczę" :P nie tym razem :DD
Pozdrawiam Was serdecznie :)




Dziękuję za odwiedzimy i każde słowo zostawione pod postem. Będzie mi miło gościć Cię ponownie.

czwartek, 20 marca 2014

Dwa desenie i kolor.

Naszyjnik z wzorami geometrycznymi zrobiłam zainspirowana kolekcją jakiegoś projektanta. W kolekcji dominowały drobne desenie przetykane pionowymi pasami czystego koloru. Uwiodła mnie kreacja właśnie w tych kolorach... ale co to była za projektant....
A kwiatek jest na deser bez inspiracji... wiecie że lubię kwiatki.

polymer clay, biżuteria z modeliny

polymer clay, biżuteria z modeliny

polymer clay, biżuteria z modeliny

Dziękuję za odwiedzimy i każde słowo zostawione pod postem. Będzie mi miło gościć Cię ponownie.

poniedziałek, 17 marca 2014

Odcienie zieleni.

 Pochmurno i wietrznie za oknem, jednak wiosna idzie małymi kroczkami... czekam na zieleń soczystą i żywą i usłane mleczami trawniki.
 Taką wiosenną zieleń starałam się mieszając kolory uzyskać w biżuterii ale jakaś taka niekoniecznie podobna wyszła... a naszyjnik z jesiennymi liśćmi  (samouczek znajdziecie tutaj  )to już wogóle nie na temat...ogólnie dość skromnie i surowo... nudno bez wodotrysków... niech ta wiosna już przyjdzie!

Przyjemnie zaskoczyło mnie natomiast pełne ciepła i aprobaty przyjęcie przez Was pudełka z poprzedniego wpisu! Bardzo Wam dziękuję :) Tak jak napisałam w komentarzach technika to KIMEKOMI bardziej znana jako patchwork na styropianie. Jeszcze wrócę do tego rodzaju zdobień przyznam się że nie spodziewałam się takiego efektu.
A na razie trzy naszyjniki w odcieniach zieleni.






Dziękuję za odwiedzimy i każde słowo zostawione pod postem. Będzie mi miło gościć Cię ponownie.

piątek, 14 marca 2014

Z tkaniny

Transformację pudełka po butach  ...
Bardzo przypadła mi do gustu ta technika, a co Wy na to ?





Dziękuję za odwiedzimy i każde słowo zostawione pod postem. Będzie mi miło gościć Cię ponownie.

poniedziałek, 10 marca 2014

Bransoletki

Czas długich rękawów powoli dobiega końca, coraz więcej słonka, ciepełka i niebawem odsłonimy rączki a na rączkach bransoletki :)
Pierwsza bransoletka na łańcuszku w kolorze srebrnym z kwiatowymi pastylkami i drobnymi listkami. Kolorowe kołeczki na miedzianym druciku to druga sztuka. Ale mam dla Was jeszcze inne piękności do pokazania ...







Jak wspomniałam mam jeszcze dwie piękności do pokazania. Miałam ostatnio ciekawe spotkanie z  blogerką zajmującą się wyplataniem biżuterii z koralików czyli beadingiem.
Kasia mieszka w mojej okolicy czyli w Ursusie. Tworzy  przepiękną biżuterię z koralików którą można zobaczyć na jej blogu http://mojakoralikowapasja.blogspot.com/
Wyplatania z koralików techniką beadingu miałam okazję spróbować na spotkaniu z Weroniką w Atelier Czerwona wówczas to wyplotłam moje pierwsze kolczyki i wiem że to wcale nie takie łatwe jakby się wydawało. Tym bardziej podziwiam każdą osobę biegle posługującą się ta trudna sztuką.
Kasia jest przemiłą osobą i bardzo się ciesze że mogłam Ją poznać. Spędziłyśmy uroczy wieczór za który bardzo dziękuję. Kasia nie wypuściła mnie bez upominków wymiankowych i właśnie nimi chciałam się Wam pochwalić. Zapraszam.




Nie znam tych wszystkich nazw koralików i ich rozmiarów, dlatego żeby nie uchybić odsyłam  Was na bloga autorki prac gdzie rzeczowo opisane są wszystkie projekty.
Serdecznie zapraszam na bloga http://mojakoralikowapasja.blogspot.com/


Dziękuję za odwiedzimy i każde słowo zostawione pod postem. Będzie mi miło gościć Cię ponownie.

czwartek, 6 marca 2014

Szyję sobie i wyplatam.

 Haftu temari nauczyłam się w ubiegłym roku i teraz przyszedł czas wypróbować nabyte umiejętności na jajkach....
Jajeczek mam dziesięć, planuję każde zrobić w innym kolorze zobaczymy co na to moje zapasy nitek.... Jaja sa spore, większe niż kurze i ale mniejsze niż strusie ale jakie by nie były ciężko się je owija nitką bowiem ona po tym styropianie strasznie się ślizga @#$% } ; &
Brak wprawy w szyciu doświadczam dobitnie, pokłute paluchy bolą a opuszki cierpią od popychania igły.... muszę przeprosić naparstek...  tylko najpierw go znajdę ;)
Papierowo wiklinowy koszyk  to jeden z większy jakie udało mi się wypleść. Koszyki zawsze się przydadzą sukcesywnie wymieniam plastiki, niekiedy bardzo już doświadczone i sfatygowane na papierowe...Z każdym kolejnym wyplecionym koszem doświadczam objawienia  ... że te pierwsze wymęczone  były i słabiutkie....ojj Kosz jest troszkę oszukany bo dno ma z kartonu, niestety jeszcze nie nauczyłam się wyplatać kwadratowych spodów... Natomiast w tym konkretnie modelu wyokrągliłam brzegi bardziej podoba mi się taki obły niż kąt prosty. Kolejne nowum  to  ucha :D... cały kosz pokażę innym razem ... dla porównania skali do środka włożyłam jajeczko :)
Zapraszam do krytykowania :F ... serio mówię ...Kochane jesteście że mnie chwalicie ale dużo więcej się nauczę jak ktoś odważnie wytknie mi błędy.
Pozdrawiam ciepluchno :)
ps:edytowałam wpis bo jakiś koszmarek wyszedł ale pisać nie umiem tekst grafomański nawet po poprawieniu :D



Dziękuję za odwiedzimy i każde słowo zostawione pod postem. Będzie mi miło gościć Cię ponownie.

poniedziałek, 3 marca 2014

Po raz kolejny... kolczykowo.

Wiadomości z ostatniej chwili ... zdjęcia robione telefonem :( bateryjki w aparacie umarły nagle i niespodziewanie a w okienku zobaczyłam komunikat o ich śmierci... miałam sobie kupić nowe ale zawsze jest coś pilniejszego...

  W kolejce czekają  janioły, zajęczyna i baranina  na tym etapie towarzystwo przebywa w "solarium" a w domu pachnie zakalcem :)
Dzisiejszy urobek to kolczyki.
Mnie najbardziej podobają się sopelki ... moje prywatne  :)
 Zatem zapraszam  :)


 


Dziękuję za odwiedzimy i każde słowo zostawione pod postem. Będzie mi miło gościć Cię ponownie.