sobota, 15 października 2011

Fimo effect gold metallic

Nie  mogłam się zdecydować z której strony robić zdjęcia i w jakim świetle... Bardzo lubię fimo metallic a że urzekają mnie spiralne motywy mam dwa w jednym ...zastanawiam się jeszcze nad tym czy lakierować, czy może zostawić tak jak jest?

 

Bransoletka z lnianego sznurka drewnianej drobnicy i fimowego koralika, dla mojej przyjaciółki.

Drzewiennie ze szklanymi paciorkami i ślicznymi małymi kwiatuszkami oczywiście na miedzi.
Dziękuję za odwiedzimy i komentarze.
Zapraszam ponownie.
Pozdrawiam serdecznie !!

piątek, 7 października 2011

Coś tam dłubię...

 Maczki - pastylki fimo w towarzystwie szklanych koralików na biglach "olbrzymach"

 

 
Zamotane- bardzo stare szklane koraliki, niby okrągłe a kanciaste, wyglądają jak fasetowane.Omotałam je drucikiem 0,4 zawiesiłam na duuużych biglach.

 

  
 Pod parasolem- fimowym ma się rozumieć.

 
Dwa kolory - czarno-białe i tu fimo z dodatkiem szklanych koralików.


Pędzelek- obrobiony plastik z butelki po napoju w ramach dalszych eksperymentów ekobiżu.
Dziękuję za odwiedziny i komentarze.
Pozdrawiam serdecznie.

poniedziałek, 19 września 2011

Plastik

Witam....Aż mi wstyd że tak długo się nie odzywałam...
Przytrzymują mnie za rączki  praca i dom i kilka innych "okoliczności" ...
Zaglądam do Was, czytam, oglądam czasem skomentuje. Sama na tworzenie potrzebuję jeszcze trochę czasu ...muszę się zorganizować.
Dzisiaj  nic modelinowego...
W ubiegłym roku szukając pomysłu na zajęcia z motywem recycling art, natrafiłam na niesamowitą misę zrobioną z dużej może 5 litrowej butli, z niebieskiego plastiku.
Od tamtej pory fascynują mnie plastikowe arcydzieła Gülnur Özdağlar Moje poczynania są wynikiem tego zauroczenia przedstawiam naszyjnik a'la maczki, wisiorek i koraliki. Plastik pochodzi z butelek po napojach.
Zapraszam:)




 






czwartek, 18 sierpnia 2011

Witrynka

Witrynka czyli malowana akrylami deseczka oraz elementy z masy porcelanowej w ramce za szkłem.
Słabo mi coś tworzenie idzie ostatnio ....zbieram się na zrobienie nowych bloczków z wzorami i ciągle coś mi wypada...
Dziękuję za odwiedziny i komentarze. Pozdrawiam :)

niedziela, 14 sierpnia 2011

Podrapaniec.



Kawałki zebranej ze stołu ciemnej modeliny zgniotłam w dłoni ... gładka powierzchnia aż prosiła się o jakiś rysunek,  zaczęłam drapać .... spiralne wzory nigdy mnie nie opuszczają... podrapańca wypaliłam i pomalowałam i tak mi się spodobał że zrobiłam z niego naszyjnik. Żadne z niego arcydzieło, jednak bardzo go lubię.
Muszę sobie sprawić dłutka do rzeźbienia, najlepiej takie do linorytu z wymiennymi końcówkami gdzieś takie widziałam.
Jakiś czas temu uzbierałam w lesie szyszek, obok mojego bloku rośnie modrzew i przy większym wietrze gubi śliczne szyszki, patyków i malutkich  żołędzi nazbierałam wracając z dziećmi ze szkoły. Nazbierało się sporo tych śliczności ;) Z kartonu wycięłam wianek oblepiłyśmy go z moją córcią gazetami a potem serwetką, kiedy wysechł poprzyklejałam szyszki i badylki. Taki wianek marzył mi się już bardzo dawno...
Na zdjęciu widać jeszcze kawałek aniołka autorstwa mojego dziecka.


Pozdrawiam wszystkich odwiedzających i dziękuję za każdy komentarz.

poniedziałek, 8 sierpnia 2011

Relacje z wakacji








Ktoś wie gdzie byłam ?
Kolczyki przedwyjazdowe nie modelinowe w wieczornym wydaniu nie mogłam się powstrzymać ;)






Pozdrawiam serdecznie.

sobota, 23 lipca 2011

Na ślub ... na chmurkach ;)

Trenuję małe różyczki i przy okazji ulepiłam ptaszulki  z zimnej porcelany na upominek ślubny dla znajomych. Ach co to był za ślub ... Piękna para wspaniałych ludzi z tego miejsca jeszcze raz życzę wszystkiego co najlepsze.
Aniołowie na chmurkach z masy solnej  są w ślubnym klimacie więc wrzucam.

Dziękuję za odwiedziny i komentarze.
Pozdrawiam :)